Jezus jest wszędzie. Teraz podrywa ludzi nawet na Tinderze

Redakcja 10.03.2017
Jezus z Tindera
Fotografia: Tinder.com

"W zasadzie mam kilka tysięcy lat, nie wiem, dlaczego Tinder pokazuje, że mam 21".

Jezus założył konto na Tinderze. Codziennie kolejni ludzie udostępniają swoje rozmowy z mężczyzną, który twierdzi, że dwa tysiące lat temu zginął na krzyżu. 

Na dowód tego, że jest prawdziwy, Jezus z Tindera pokazał swoje zdjęcie w trakcie przemieniania wody w wino. Jakby tego było  mało, okazuje się, że ma nieziemskie poczucie humoru. 

W zasadzie mam kilka tysięcy lat, nie wiem, dlaczego Tinder pokazuje, że mam 21. Moje wady - ukrzyżowano mnie tylko raz. Plusy - umrę za ciebie w dowód mojego oddania. Poza tym mój tata jest niezłą szychą. Zawsze pokonuje mnie w grach dziecięcych. Przesuń w prawo jeśli czujesz potrzebę poczucia w sobie Jezusa – czytamy w biografii użytkownika, który podaje się za Jezusa - cieślę. 

Zapomniał dodać, że już raz był martwy i teoretycznie jest nieśmiertelny - to może niektórym potencjalnym partnerkom lub partnerom przeszkadzać. Tak samo jak fakt, że jego ulubioną piosenką jest "Jesus Take The Wheel" Carrie Underwood.

Bio/rozmowa
Fotografia: Tinder

Przypominasz mi wodę. Z tą różnicą, że przemieniłaś się w doskonałość.

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów