Jest silny, męski i niesamowicie utalentowany. I właśnie został Kobietą Roku "Glamour"

Redakcja 03.11.2016
Bono
Fotografia: www.instagram.com/onecampaign

To pierwszy mężczyzna w historii nagród czasopisma. To nie żart. Lider legendarnego zespołu naprawdę został wyróżniony tym tytułem.

Piękne, wyjątkowe, walczące o to, aby kobietom żyło się lepiej i aby traktowane były na równi z mężczyznami - takie właśnie są Kobiety Roku miesięcznika "Glamour". Tym zaszczytnym tytułem mogą już pochwalić się między innymi wokalistka Gwen Stefani, aktorka Zendaya Coleman, czy chociażby modelka Ashley Graham. 

Dziś do tego zacnego grona dołącza równie niesamowita osoba, która została doceniona za wkład w promowanie równości kobiet i dziewcząt na całym świecie. Jest tylko jedna, mała różnica - nie jest ona kobietą. Mowa o Bono, liderze legendarnego zespołu U2, który został pierwszym w historii mężczyzną nagrodzonym tytułem Kobiety Roku przyznawanym przez "Glamour".

Jestem pewny, że na nią nie zasłużyłem, ale jestem za nią bardzo wdzięczny. Dzięki niej mogę powiedzieć, że walka o równouprawnienie nie będzie wygrana, jeśli mężczyźni nie będą o nią walczyć wraz z kobietami. Ponosimy dużą odpowiedzialność za tę sytuację, więc powinniśmy zaangażować się w jej rozwiązanie - powiedział Bono, którego wypowiedź przytoczył Independent.co.uk.

Obdarowanie wokalisty tym zaszczytnym tytułem nie powinno dziwić. Wystarczy tylko wspomnieć kampanię, w której wziął udział. Mowa o "Poverty is sexist", która wspierała najbiedniejsze kobiety, które muszą przeżyć dzień za mniej niż dwa dolary. 

Mężczyzna Roku "Glamour"

W związku z przyznaniem w tym roku tego zaszczytnego tytułu piosenkarzowi, redaktor naczelna miesięcznika poinformowała, że zmienia nazwę nagrody na "Kobieta i Mężczyzna Roku". 

Z dumą nazywamy Bono pierwszym w historii "Mężczyzną Roku". Mamy 9 "Kobiet Roku" i wszystkie są wspaniałe, jednak praca tego mężczyzny na rzecz kobiet zasługuje na uznanie - napisała na Twitterze Cindi Leive, redaktor naczelna miesięcznika "Glamour".

Ceremonia podczas której uhonorowani zostaną wszyscy laureaci odbędzie się 14 listopada 2016 roku w Los Angeles. Szykujmy się więc na niesamowite widowisko, z mocnym męskim akcentem. A czego możemy spodziewać się w przyszłym roku? Zagraniczne media już prześcigają się w domysłach i zastanawiają, czy tytuł najseksowniejszego mężczyzny nie powinien trafić do… Penelopy Cruz. 

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów