Jest propozycja zastąpienia w języku polskim słowa "uchodźca". Przyklaskuje temu prof. Miodek

Mateusz Patyk 24.04.2017
uchodźcy
Fotografia: East News

Zamiast trudnego do wymówienia przez obcokrajowców wyrazu, nowoprzybyłych do naszego kraju nazywano by o wiele bardziej swojsko.

"Nowacy" to tytuł artystycznego projektu autorstwa Jany Shostak, studentki warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych. 

Według pochodzącej z Grodna dziewczyny, słowo "uchodźca" nie dość, że jest skomplikowane i zupełnie niezrozumiałe dla przymusowych imigrantów, to w ogólnej opinii jest nacechowane negatywnie. Dlatego 24-latka postanowiła coś z tym zrobić.

Jak podaje strona i-d.vice.com, podczas jednego ze spotkań z uchodźcami, którego inicjatorem była organizacja Refugees Welcome, wpadła na pomysł zamiany stygmatyzującego określenia innym, bardziej przez nich akceptowalnym, a co najważniejsze - łatwiejszym do wymówienia. Zaproponowała więc "nowaków".

Do pomysłu pozytywnie odniósł się znany językoznawca, profesor Jan Miodek.

W sensie historyczno-nazewniczym mnie ten "nowak" bardzo się podoba, bo to jest poniekąd powrót do poczynań nazewniczych naszych językowych przodków - powiedział profesor Miodek w trakcie programu "Słownik polsko-polski" w TVP Polonia.

Nihil novi

Określenie słowem "nowak" osób przybyłych z innych rejonów ma w Polsce bardzo stare korzenie. Zdaniem językoznawcy świadczy o tym etymologia najpopularniejszego polskiego nazwiska. Dawniej nazywano tak bowiem kogoś, kto na jakimś terenie był "nowy".

Co więcej, alternatywna wersja dla wyrazu "uchodźca" nie zawierałaby w sobie arcytrudnej do wypowiedzenia przez osoby z zagranicy spółgłoski zwarto-szczelinowej dziąsłowo-podniebiennej dźwięcznej, czyli "dź".

Według prof. Miodka liczba mnoga od słowa "nowak" powinna brzmieć "nowacy", w przeciwieństwie do szeroko rozpowszechnionej formy "nowaki". Jego zdaniem w ten sposób neologizm byłby wymawiany w poprawny dla języka polskiego sposób i nie kojarzyłby się "zgorzkniale" .

Do słownika przez żarty

Artystka wie już, jakie musi podjąć dalsze kroki, żeby jej artystyczny projekt dotarł do świadomości większej części społeczeństwa i nie stał się jedynie tymczasową ciekawostką. Aby "nowacy" weszli do powszechnego użycia, potrzebne jest medialne wsparcie. Jana Shostak chce zacząć od dowcipnego kontekstu, wypuszczając do sieci serię memów. Na razie poszukuje chętnych do ich tworzenia.

Zdaniem studentki tylko w ten sposób Polacy mogliby zaakceptować nowe nazewnictwo. Twierdzi też, że jej propozycja "jest skierowana do ludzi, którzy chcą w niematerialny sposób pomóc nowakom". Według niej dzięki językowi można kształtować postrzeganie przez rodaków przybyłych do naszego kraju obcokrajowców, zamieniając tymczasowość słowa "uchodźca" na bardziej przyjazne, a jednocześnie osadzone w naszej historii oraz kulturze.

"Nowak" brzmi lepiej niż "uchodźca"? [WIDEO - SONDA]

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów