Jest nowa teoria, która wyjaśnia powstanie muzyki. "Pytania o genezę od lat zaprzątały głowy badaczy"

Mateusz Patyk 28.02.2017
Muzyka - jak powstała?
Fotografia: Pixabay

"To, co staramy się uzyskać, to opracowanie teorii muzyki, która jest zakorzeniona w biologii ewolucyjnej".

Według doktoranta Samuela Mehra oraz asystenta profesora psychologii Maxa Krasnowa z Uniwersytetu Harvarda, melodie nucone dzieciom wyewoluowały w taki sposób, aby mogły dawać przyjemność nie tylko słuchającym, ale również wykonawcom.

Jak podaje portal Sciencedaily.com, na początku istnienia ludzkości, było to idealne rozwiązanie na sygnał przekazany potomstwu, że ich potrzeby są zaspokajane, a jednocześnie pozwalając rodzicom na wykonywanie codziennych zadań.

Teoria opisana w artykule na łamach czasopisma "Evolution and Human Behavior" opiera się na "wyścigu zbrojeń" między potomstwem a rodzicami. Tą bronią miała być uwaga. W czasach prehistorycznych płacz mógł zdradzić położenie wrogom oraz drapieżnikom, ale opiekunowie nie mogli cały czas zajmować się niemowlęciem. Dlatego najlepszym sposobem na "oszukiwanie" dziecka, tak aby jego potrzeba skupiania na sobie uwagi była zaspokajana, był właśnie śpiew.

Pytania o genezę muzyki od lat zaprzątały głowy wielu badaczy, ale żadna z teorii nie odniosła sukcesu w wyjaśnieniu cech muzyki lub muzycznych zachowań. To, co staramy się uzyskać, to opracowanie teorii muzyki, która jest zakorzeniona w biologii ewolucyjnej, historii życia ludzkiego i zależności między ssakami a ich środowiskiem naturalnym - powiedział Max Krasnow cytowany przez stronę ScienceDaily.com.

Konflikt rodzący się między dzieckiem, a zajmującymi się nim dorosłymi zauważył ponad 40 lat temu biolog ewolucyjny Robert Trivers, a następnie adiunkt na Uniwersytecie Harvarda. Przewidzieli oni, że jeżeli chodzi o podział środków, to jedni i drudzy stoją po dwóch stronach barykady. Według Triversa, tym środkiem jest uwaga. Dzieci chcą jej jak najwięcej, natomiast rodzice najchętniej poświęciliby jej jak najmniej, ponieważ w tym samym czasie muszą zaspokoić inne potrzeby służące przeżyciu.

Jak powstały gatunki muzyczne?

Śpiew w tym przypadku był idealnym rozwiązaniem. Nie trzeba było skupiać wzroku na dziecku, a wymyślanie melodii nie było tak angażujące, jak mówienie do malca. Z kolei niemowlę czuło bliskość rodzica i było spokojniejsze. Trzeba było jednak modyfikować melodię oraz inne cechy piosenki, takie jak rytm czy ton w reakcji na emocje dziecka. Nikt nie śpiewałby przecież wciąż tej samej wesołej i skocznej melodii płaczącemu maluchowi, który zaczął domagać się zmiany repertuaru.

W ten sposób powstały podwaliny współczesnych gatunków muzycznych. Oczywiście nie odbyło się to bez różnego typu ewolucyjnych zawirowań. Cały proces przypominał raczej naturalną selekcję i mógł składać się z wielu etapów. Podobnie jak ludzka mowa, zdolność homo sapiens do tworzenia prostych melodii mogła być wpisana w kod genetyczny.

Jednak tworzenie bardziej złożonych kompozycji to efekt długiej i szalenie krętej drogi, której początkiem były właśnie kołysanki.

Niemowlę ze słuchawkami
Fotografia: East News
Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów