Jennifer Lopez pod ostrzałem. Striptizerka, którą zagrała: "Zdradziła mnie"

Zuzanna Morska 20.09.2019
Jennifer Lopez
Fotografia: instagram.com/jlo

Kobieta, która była inspiracją do najnowszej roli filmowej Jennifer Lopez, ma do niej duży żal. Udzieliła wywiadu, w którym opowiedziała, jak JLo ją potraktowała.

Już 11 października odbędzie się premiera najnowszego filmu z Jennifer Lopez pt. "Ślicznotki". Produkcja powstała na podstawie artykułu "The Hustlers at Scores" opublikowanego w "New York Magazine" w 2015 roku. Materiał opowiadał o działalności pracownic klubu ze striptizem, którego klientami byli biznesmeni z "Wall Street".

Samantha Barbash - striptizerka, której historia została opisana w artykule "New York Magazine" - udzieliła wywiadu dotyczącego filmu "Ślicznotki". Okazuje się, że kobieta ma duży żal do Jennifer Lopez. Zobaczcie, co się stało.

Jennifer Lopez ma problem po zagraniu w filmie "Hustlers"

W filmie "Ślicznotki" Jennifer Lopez wciela się w postać striptizerki Ramony Vegi. Bohaterka ta inspirowana jest prawdziwą osobą - Samanthą Barbash. I to właśnie ona po premierze filmu udzieliła wywiadu, w którym skrytykowała JLo.

Samantha w rozmowie z dziennikarzami portalu TMZ wyznała, że produkcja kontaktowała się z nią w sprawie filmu. Jednak nie zrobiła tego sama JLo, a właśnie osoby z jej otoczenia.

J.Lo zdradziła mnie, ponieważ nawet nie wyciągnęła ręki do kobiety, którą zagrała - wyznała Barbash.

Okazuje się też, że kobieta odmówiła sprzedaży praw do filmu ze względu na małe pieniądze, które jej zaproponowano.

Zasadniczo ukradli moją historię. Nie wyrzekłabym się swoich praw. J.Lo nie pracuje za darmo. Dlaczego ja miałabym? - powiedziała.

Jeżeli rzeczywiście tak było, Lopez może mieć spore problemy.

Ten niezwykły projekt robi furorę w sieci! Wszystko za sprawą zdjęć, na których pozuję gwiazdy ze swoimi młodszymi wcieleniami! Musicie to zobaczyć.           

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów