Bieniuk przyznał, że ma problemy z samotnym wychowywaniem dzieci. Większe z córką. Powód?

Katarzyna Leszczyńska 21.11.2017
Jarosław Bieniuk w "Dzień Dobry TVN"
Fotografia: Instagram/Jarosław Bieniuk

Jarosław Bieniuk zdecydował się na szczere wyznanie dotyczące wychowywania dzieci. 

Jarosław Bieniuk niedawno opowiadał o tym, że w tym momencie swojego życia skupia się przede wszystkim na wychowywaniu dzieci. Piłkarz ma na swoich barkach ogromną odpowiedzialność. I choć przyznaje, że może liczyć na wsparcie najbliższych, po śmierci Anny Przybylskiej stał się wielkim wsparciem dla ich dzieci. Zdradził też, że to właśnie one są obecnie jego oczkiem w głowie.

Ostatnio Jarosław Bieniuk był gościem w programie „Dzień Dobry TVN” z okazji nowej edycji „Małych Gigantów”, w której będzie trenerem. Rozmawiał z prowadzącymi na temat tego, jak radzi sobie z samotnym wychowywaniem dzieci. Piłkarz przyznał, że nie ma większych kłopotów z pociechami, od czasu do czasu pojawiają się jednak trudności, z którymi musi sobie poradzić, podobnie jak każdy inny rodzic.  

Czasami jest tak, że po prostu muszę być tym złym policjantem i być konsekwentny, jak coś zawalą w szkole, bo to głównie o to chodzi. Generalnie dzieci mam grzeczne – przyznał Bieniuk.

Piłkarz przyznał w rozmowie, że największą trudność sprawia mu wychowywanie córki, która obecnie ma 15 lat. Bieniuk przyznał, że ma z Oliwią dobry kontakt i najważniejsze dla niego jest to, że słucha córki i stara się być wyrozumiały dla niej.

Łatwiej jest mi z chłopcami. Mam ten wzorzec po moim ojcu i tu mi ta droga jest bardziej przetarta. Jeżeli chodzi o relacje z Oliwią, jest mi dużo ciężej. Ale podpytuję znajomych, radzę się, także zobaczymy za parę lat, czy mi się udało – wyznał.

Bieniuk szczerze przyznał, że popełnił już kilka błędów wychowawczych, jednak cały czas utrzymuje bardzo dobre kontakty ze swoimi dziećmi.

Jarosław Bieniuk z dziećmi
Fotografia: Instagram/Jarosław Bieniuk

Córka chce iść w ślady Przybylskiej

Bieniuk zdradził też w rozmowie, jakie są plany Oliwii na przyszłość. Jak się okazuje, Oliwia chce podążać śladami mamy, a jej marzeniem jest zostanie modelką.

Myśli o tym, ma to gdzieś tam z tyłu głowy. Ale tak jak codziennie rozmawiamy o tym w domu, najpierw najważniejsza jest szkoła, nauka, matura – a potem zobaczymy – powiedział na koniec rozmowy.

W jednym z niedawno udzielonych wywiadów piłkarz wspominał, że dzięki dzieciom, choć nie jest z nikim związany, nie czuje się samotny. Na pewno nie może narzekać na nudę mając trójkę dorastających dzieci. Opowiadał też wówczas, że zawsze może liczyć w tej kwestii na wsparcie rodziców, co na pewno ułatwia mu życie. 

Jarosław Bieniuk i Oliwia Bieniuk
Fotografia: Instagram/Oliwia Bieniuk
Jarosław Bieniuk i Oliwia Bieniuk
Fotografia: Instagram/Oliwia Bieniuk
Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów