Janusz Kozioł nie żyje. Lektor przegrał walkę z chorobą

Magdalena Barszczak 18.01.2019
Janusz Kozioł
Fotografia: Youtube.com

Jego głos był znany z filmów i seriali całym pokoleniom.

W wieku 68 lat zmarł polski lektor, spiker radiowy i prezenter Janusz Kozioł. Smutną informację przekazał portal polscylektorzy.pl.

Janusz Kozioł zmagał się z ciężką chorobą - stwardnieniem zanikowym bocznym opuszkowym (SLA). Diagnozę usłyszał 3 lata temu. Przez długi czas lekarze nie wiedzieli, co mu dolega. Ostatnio stan jego zdrowia się pogorszył.

Zobacz także: Mary Oliver nie żyje. Poetka miała 83 lata

Drodzy, musimy Wam przekazać smutną, wstrząsającą wiadomość. Janusz Kozioł nie żyje. "Nie wiadomo, dlaczego choroba się pojawia i nie ma na nią lekarstwa. Pozostaje tylko cud" – pisał Janusz Kozioł w czasie, gdy nie mógł już mówić. Cud nie nastąpił… Dziś o 10-tej lektor przegrał walkę o każdy oddech. Jego głos pozostanie z nami na zawsze - czytamy na Facebooku portalu polscylektorzy.pl.

W ostatnich dniach rodzina lektora prosiła Polaków o wsparcie za pośrednictwem portalu pomagam.pl. Podstępna choroba zaatakowała narząd mowy i funkcje oddechowe i uniemożliwiła dalsze wykonywanie zawodu. 

Trwa walka o każdy oddech. Proszę, pomóż. Nie chciałem wierzyć. Nieubłagana przewrotność losu i wyrok. (...)

Stan spikera mogły poprawić tylko leki i całodobowa opieka. Polacy stanęli na wysokości zadania - zebrana kwota wielokrotnie przekroczyła cel zbiórki. Niestety, nie udało się. 

Głos Janusza Kozioła znał każdy. Pracował jako lektor od 1973 roku. Mogliśmy słyszeć go w czołowych filmach ("Rambo II", "Pulp Fiction", "Czas Apokalipsy", " Naga broń"), serialach i reklamach.

Zobacz także: Paweł Adamowicz nie żyje

Ich nie ma już z nami. Znani, którzy odeszli w 2018 roku

Oceń artykuł
WSZYSTKO NA TEMAT:

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów