Jakie błędy najczęściej popełniamy w restauracjach? Kelnerzy komentują zachowania gości

Anna Respondek 31.07.2017
Restauracja
Fotografia: Pixabay

Niejednokrotnie czujemy się skrępowani w restauracjach nie wiedząc, czy zachowaliśmy się odpowiednio. Jakie błędy popełniamy najczęściej?

Zachowania zgodne z savoir-vivrem nikogo nie dziwią, zostawianie kelnerowi napiwku czy odpowiednie odkładanie sztućców jest codziennością. Mimo wszystko, kelnerzy skarżą się na nietaktowne zachowania gości restauracji. Jakie gafy popełniamy najczęściej? Dziennikarze Washingtonpost.com zapytali o to managerów różnych lokali.

Składanie naczyń nie pomaga obsłudze

Według Elizabeth Parker, po skończonym posiłku należy pozostawić składanie naczyń obsłudze. Stos pustych talerzy, które stoją jeden na drugim, jest międzynarodowym znakiem, że jedzenie nam nie smakowało. I choć wydaje się, że to pomocne i sprawi, że praca kelnera będzie łatwiejsza, niejednokrotnie bardziej utrudnia mu zadanie.

Kiedy staram się pozbierać naczynia w jak najwłaściwszy i najbezpieczniejszy sposób, taki stos nie jest pomocny - wyjaśnia jedna z kelnerek.

Jak się zachowywać w resturacji
Fotografia: Pixabay

Nie dotykaj pracowników restauracji

Każdy z nas ma swoją przestrzeń osobistą, która nie powinna być naruszana przez osoby postronne. Kontakt fizyczny nie jest mile widziany, dlatego powinniśmy się powstrzymać przed dotykaniem kelnerów. Wielu z nas może się to wydawać "oczywistą oczywistością", jednak pracownicy lokali udowadniają, że zdarza się to nagminnie. Aby zwrócić na siebie uwagę nie należy machać na kelnera, głośno go wołać czy chwytać za rękę. Wystarczy nawiązanie kontaktu wzrokowego i kelner sam podejdzie. W końcu nikt nie lubi być poklepywany po ramieniu. 

Wąchanie korka od wina nie jest w dobrym tonie

Dużo lepiej wziąć mały łyka wina, aby sprawdzić, czy nam odpowiada. Jak przyznają kelnerzy, takie zachowania sprawiają, że klienci wyglądają całkiem zabawnie.

Wąchanie korka nie powie ci niczego więcej niż skosztowanie wina - poucza Sebastian Zutant, specjalista od wina.

Jeśli chcemy wyjść na "światowców", dużo lepiej będzie poprosić sommeliera o jego zdanie na temat trunku i ewentualnie sugestie związane z doborem wina do potrawy. 

Kosztowanie wina
Fotografia: Pixabay

Nie zostawiaj jedzenia

Jeśli coś w potrawie ci nie odpowiada, jest przypalone, zbyt tłuste, przesolone, albo zwyczajnie niesmaczne, porozmawiaj z kelnerem. Zostawianie na talerzu dużych ilości jedzenia sprawia dyskomfort zarówno nam, jak i obsłudze. Jeśli natomiast porcja była zbyt duża, warto o tym wspomnieć kelnerowi, na pewno zrobi mu się miło słysząc, że z potrawą jest wszystko w jak najlepszym porządku i to nasze żołądki są za małe. 

Jeśli masz jakiś problem, albo coś ci nie pasuje, powiedz nam o tym. Jesteśmy tutaj po to, żeby cię uszczęśliwić. Daj nam znać wcześniej o problemie. Uwierz, lepiej późno niż wcale - namawia Daniel Kramer manager restauracji.  

Nie pocieraj pałeczkami o siebie

To jawny sygnał dla obsługi, że pałeczki, które podają do jedzenia, są słabej jakości. Zazwyczaj ludzie pocierają pałeczkami o siebie, aby pozbyć się ewentualnych drzazg, jednak właściciele restauracji traktują to jako potwarz. Kucharze azjatyckich lokali namawiają odwiedzających również do tego, aby wyjść ze swojej "strefy komfortu" i spróbować czegoś nowego.

Goście przychodzą, aby spróbować czegoś nowego, ekscytującego. Kiedy zamawiają po raz kolejny sushi kalifornijskie i sushi z tuńczykiem na ostro, to nie ma między nami tego porozumienia - zamartwia się Can Yurdagul. 

Restauracja sushi
Fotografia: EAST NEWS

Lód do whiskey? Nigdy w życiu!

Barmani nie mogą patrzeć na lód wrzucany do tego drinka. To zabija smak. 

Cokolwiek zimnego sprawia, że smak staje się tępy i mniej esencjonalny. Lód nie pozwala poczuć pełni aromatu - poucza Bill Thomas, właściciel Jack Rose Dining Saloon. 

Nie zajmuj stolika, jeśli nic nie zamawiasz

Świadomość i empatia to coś, czego nam czasem brakuje. Skoro już jesteśmy w restauracji, to po co przejmować się tymi, którzy czekają? Warto pomyśleć o innych, bo sami też możemy się znaleźć w takiej sytuacji.

Ludzie przychodzą na przykład na randki i spędzają 20 minut na rozmowie, po czym zamawiają drinka i zajmują stolik godzinami. Musimy być bardziej świadomi - poucza managerka.  

Nie mocz sushi za długo w sosie sojowym

Japońska etykieta dotycząca jedzenia sushi mówi, że należy jedynie odrobinę zamoczyć porcję jedzenia w sosie sojowym. "Utaplanie" sushi w dodatku, nie jest w dobrym tonie. 

Przecież nie chcemy zabijać smaku sushi. Poza tym zbyt długie przytrzymanie go w sosie spowoduje, że się rozpadnie - wyjaśnia Kaz Okochi, właściciel japońskiej restauracji. 

Należy pamiętać, że jesteśmy tylko ludźmi, a ludzka rzecz się mylić. Jednak zawsze warto nauczyć się czegoś nowego. ;)

giphy-downsized (24)
Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów