Janachowska została skrytykowana za cenę wózka dziecka. Teraz ostro odpowiada! "To takie polskie"

Izabela Janachowska uśmiechnięta w białej bluzce
Fotografia: Instagram/Izabela Janachowska

Izabela Janachowska jest świeżo upieczoną mamą. Gwiazda pochwaliła się wózkiem dla synka, co stało się przyczyną afery wśród internautów. Teraz ostro odpowiada.

Izabela Janachowska w maju urodziła synka Christophera Alexandra. Jak to u mamy z show-biznesu bywa, czujni fani od razu zwrócili uwagę na to, jak wygląda wózek dziecka. Nie wszystkim jednak przypadł on do gustu, a wielu zwróciło uwagę na jego koszt. Pierwszy wózek synka Janachowskiej okazał się ręcznie robionym modelem Balmoral brytyjskiej marki Silver Cross. Jego cena to blisko 20 tysięcy złotych. I właśnie ten wózek podzielił fanów tancerki.

Zobacz także: Janachowska narzeka na macierzyństwo: "Jestem ledwo żywa"

Izabela Janachowska ostro odpowiada krytykującym wózek jej dziecka

Jedni fani oczywiście byli zachwyceni wózkiem małego Christophera Alexandra. Inni stwierdzili, że jest "okropny". Wiele osób wytknęło gwieździe oczywiście jego cenę.

Izabela Janachowska teraz po raz pierwszy postanowiła odnieść się do całej tej afery w rozmowie z magazynem "Viva!".

Od razu wytknięto mi jego cenę. To takie bardzo polskie. Jestem ambasadorką marki, która w swojej ofercie ma mój wymarzony wózek. Poza tym pokazuję nie tylko ten jeden, ale różne, bo marka chce pokazać, że ma w swojej ofercie nie tylko wózki premium. Na długo przed tym, jak zostałam mamą, wybrałam już wózek, jakim będzie jeździło moje dziecko - powiedziała Janachowska.

A wam podoba się wózek synka Janachowskiej?

Zobacz także: Janachowska zdradziła swój sposób na powrót do figury sprzed ciąży!

Izabela Janachowska postawiła na oryginalne imię dla swojego synka. Te gwiazdy również poszły w tym kierunku.

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów