Do sieci trafiły zdjęcia Lewandowskiej sprzed 10 lat. Internauci nie mieli litości, ale to jej komentarz wygrał

Katarzyna Leszczyńska 24.11.2017
Anna Lewandowska
Fotografia: Instagram/Anna Lewandowska

Pokazała, że ma dystans do siebie.

Media huczą na temat starych zdjęć Anny Lewandowskiej. W Internecie pojawiły się fotografie trenerki, gdy kibicowała Robertowi w 2008 roku podczas meczu II-ligowego Znicza Pruszków, w którym wówczas grał obecny kapitan polskiej reprezentacji. Już wtedy Anna, jeszcze Stachurska, wspierała przyszłego męża w karierze. Najbardziej jednak rzucają się w oczy jej włosy.

Mało kto pamięta, że Anna Lewandowska kiedyś była blondynką. Na tych zdjęciach naprawdę trudno ją rozpoznać. Anna była wówczas zawodniczką karate. Gdy fotografie pojawiły się w sieci, internauci byli naprawdę rozbawieni starym wyglądem trenerki. Niektórzy nawet krytykowali ją za wizerunek sprzed lat. Lewandowska na swoją relację na Instagramie wstawiła zdjęcie w starej wersji i jednocześnie wygrała z pozostałymi komentarzami. Sama trafnie oceniła dawną siebie. Zapytała swoich fanów, czy powinna wrócić do takiego koloru włosów.

Lewandowska InstaStory blond
Fotografia: Instagram/Anna Lewandowska

Lewandowska nie chce być blondynką

Okazuje się, że Anna tylko żartowała i nie zamierza wracać do blondu. Chwilę później pojawiło się kolejne zdjęcie, na którym wyraźnie podkreśla, że nie zamierza rozjaśniać włosów. Jak na razie muszą wystarczyć ostatnie zmiany w rodzinie, kiedy to Robert Lewandowski postanowił zmienić swój odcień włosów do siwego blondu, co też nie do końca wpasowało się w gust jego fanów. 

Anna Lewandowska nie zamierza wrócić do blondu
Fotografia: Instagram/Anna Lewandowska
Robert Lewandowski w siwych włosach
Fotografia: Instagram/Robert Lewandowski
Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów