Internautka ostro komentuje zdjęcie Rosati z córką. Odpowiada Bohosiewicz!

Julita Buczek 01.04.2019
Weronika Rosati z córką
Fotografia: Instagram @weronikarosati

Weronika Rosati wstawiła zdjęcie ze swoją córką, jednak nie spodziewała się takiej fali krytyki. W obronie stanęła sama Maja Bohosiewicz.

Weronika Rosati przechodzi bardzo trudny okres w swoim życiu. Na szczęście może liczyć na wsparcie swoich bliskich i czerpać radość z opieki nad swoją córką Elizabeth. Niestety nie wszyscy są jej przychylni, pod jej ostatnim wpisem w sieci zawrzało!

Zobacz także: Rosati krytykuje Orły: "Co z wami?" i zalicza wpadkę. Fani: "Co z tobą?"

Internautka hejtuje Weronikę Rosati na Instagramie

Weronika postanowiła pochwalić się zdjęciem ze swoją córeczką Elizabeth. Aktorka opatrzyła wpis zabawnym komentarzem, z którego wynika, że właśnie skończyły robić zakupy. Niestety nie wszystkim spodobała się fotografia. Jedna z internautek postanowiła wyrazić swoje niezadowolenie dotyczące braku widocznej buzi dziecka.

Ja się coraz częściej zastanawiam czy to dziecko ma twarz... - napisała oburzona "fanka".

Na odpowiedź nie musiała długo czekać, ponieważ w obronie Rosati stanęła inna aktorka, Maja Bohosiewicz.

Ja się zastanawiam czy Pani ma łono. No bo wie Pani, tyle zdjęć a na żadnym nie ma zdjęcia jak wygląda. Niby cała sylwetka, a jednak spodnie. Po co to komu? Albo niech pani nie wrzuca tych zdjeć, albo niechże już Pani udowodni, że łono jest i rozwieje wątpliwości jakie. Ładne, brzydkie - odpisała Maja.

W konwersacji pojawił się komentarz, który tym razem zaatakował Bohosiewicz.

U wielu celebrytów jest to dziwnie powszechne, pokazywanie dziecka, ale jednak nie. No trzeba się na coś zdecydować - pisze kolejna internautka.

Maja Bohosiewicz postanowiła wytłumaczyć fankom, dlaczego gwiazdy nie chcą pokazywać twarzy swoich dzieci.

Słaby reasearch Pani Edyto jest i twarz, w wersji kot pies oraz bez filtra. Jest to powszechne, bo dzieci są częścią naszego życia, podróżują z nami, są obecne, ale jednak nie chcemy pokazywać w mediach ich twarzy, bo wtedy gazety i portale mogą publikować ich zdjęcia zrobione przez paparazzi np. Czyli to taki kompromis między tym, co by się chciało (a chciałoby się chwalić dzieckiem każdemu), a tym, co możemy (chronić ich prywatność). W tym nie ma żadnej kokieterii, tak po prostu wyglądają realia osoby publicznej, która nie chce, aby jej dziecko było również osobą publiczną. Pozdrawiam serdecznie - zakończyła dyskusję Bohosiewicz.

Uważacie, że gwiazdy powinny pokazywać zdjęcia z dziećmi?

Zobacz także: Internauta do Rosati: "Pomyślała pani o jego dzieciach?". Aktorka odpowiada

Coraz chętniej chodzimy do kina i uwielbiamy oceniać obejrzane przez nas filmy! Te filmy 2018 oceniliśmy najwyżej! "Zimna wojna" dopiero na 3. miejscu.

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów