Internautka krytykuje okładkę Mariny i Sary. "Niski parter, niewykształcone". Ostra odpowiedź żony Boruca

Anna Respondek 12.10.2017
Marina Łuczenko i Sara Boruc
Fotografia: Instagram/marina_official

Wiele fanek stanęło w obronie celebrytek.

Życie polskich WAGs coraz bardziej interesuje media i internautów. Nie wszystkie żony znanych piłkarzy kadry narodowej chętnie sprzedają swoją prywatność. Jedną z najlepiej dbających o normalne życie jest partnerka Jakuba Błaszczykowskiego, która zazwyczaj nie udziela wywiadów i usuwa się w cień.

Najbardziej znanymi żonami piłkarzy są Anna Lewandowska, Sara Boruc i Marina Łuczenko-Szczęsna. Dwie ostatnie pojawiły się niedawno we wspólnej sesji dla magazynu "Cosmopolitan". Kobiety przyjaźnią się od dawna i łączy je miłość do mody i wystawnego życia. Sara na swoim Instagramie pochwaliła się okładką magazynu i zapytała swoje fanki, co o niej sądzą. 

Aniołki piszcie co myślicie o takiej wspólnej okładce i czy takie egzemplarz będzie Wasz - napisała.  

Jedna z internautki wyraziła niezbyt pochlebną opinię, co ewidentnie nie spodobało się Sarze.

Boże, żony piłkarzy są na okładkach - nie aktorzy, politycy, artyści przez duże A, tylko żony (w większości bez wykształcenia) piłkarzy - to już jest bardzo niski parter! - napisała internautka.

Boruc nie omieszkała odpowiedzieć "fance".

Inteligentka się odezwała! Haha, rozumiem, że po paru fakultetach. Niski parter - masło maślane - zakpiła. 

W obronie Mariny i Sary stanęły również inne internautki, które zarzucały twórczynie niepochlebnego komentarza "plucie jadem". 

Dzięki Bogu, że żony piłkarzy, a nie takie twarze jak Pani. Te żony piłkarzy mogą Panią dużo nauczyć, na przykład jak sobie radzić w życiu, bez wylewanie gniewu na obce osoby.

Nie lepiej dla własnego zdrowia omijać ? Po co jadem pluć? - pisały.

W magicznych okolicznościach niepochlebny komentarz zniknął.

Co o tym myślicie? Podoba się Wam okładka?

Oceń artykuł
Tagi:

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów