Internauci oburzeni billboardem Netflixa w centrum miasta. "Molestuje nielegalną reklamą przechodniów"

Mateusz Patyk 08.05.2017
Facebook Netflix House of Cards billboard
Fotografia: Facebook.com/netflixpolska

Wygląda na to, że najbardziej znany serwis filmów na żądanie strzelił sobie w stopę.

Na promowanym przez serwis Netflix zdjęciu widać Aleje Jerozolimskie w Warszawie. Fasadę jednej ze znajdujących się przy tej ulicy kamienic, w samym centrum miasta, "zdobi" ogromny billboard reklamujący najnowszy sezon serialu "House of Cards". Jednak gigantyczny plakat wywołał kontrowersję nie poprzez prezentowaną na nim treść, a ze względu na miejsce, w którym się znalazł.

Więcej reklam wielkopowierzchniowych! więcej ohydnej szyldozy i ogromnych szmat zasłaniających każdy jeden budynek w centrum Warszawy! Więcej kolorystycznej sraczki i tekstu na który pies z kulawą nogą uwagi nie zwróci! Więcej nachalności, reklamowej agresji, robienia z centrum stolicy europejskiego kraju trzeciego świata! Więcej! To tak bardzo przekonuje do zakupu i oglądania czegokolwiek - napisał jeden z internautów cytowany przez Wawalove.pl.

Podobnych komentarzy było znacznie więcej. Negatywnie do szpecącego przestrzeń miejską billboardu odnieśli się też pozostali internauci.

"Takie barbarzyńskie wielkopowierzchniowe reklamy tylko w republice bananowej polskiej"; "Jak rozumiem reklamy o wątpliwym statusie prawnym usprawiedliwiają pobieranie serialu ze stron o wątpliwym statusie prawnym?"; "Ta wielka szmata na budynku to raczej antyreklama" - to tylko niektóre z licznych wpisów pod zdjęciem umieszczonym na fanpejdżu Netflixa.

billboard House of Cards Netflix
Fotografia: Facebook.com/netflixpolska

Niewygodna promocja

Jak się później okazało, sponsorowany wpis zniknął ze strony Netflixa. Podobnie stało się z fotografią zamieszczoną na fanpejdżu agencji K2, odpowiedzialnej za kampanię promocyjną serwisu w Polsce.

O "pochwaleniu się" nielegalną realizacją na Facebooku przez wyżej wymienioną firmę poinformował jeden z miejskich estetów i urzędników miejskich. Umieścił on przy zdjęciu głośnego billboardu link do oryginalnego postu, jednak próba wejścia na podany adres kończy się niepowodzeniem.

billboard House of Cards Warszawa Netflix
Fotografia: Facebook.com

Redakcja ZetChilli.pl wysłała prośbę o komentarz do przedstawicieli agencji K2. Dyrektor ds. Marketingu i Public Relations firmy przesłała mailowo jedynie zdawkowe oświadczenie dystansując się do całej sytuacji.

komentarz K2
Fotografia: ZetChilli.pl

Treść przesłanego redakcji maila od rzeczniczki K2.

Jaki los czeka kontrowersyjną reklamę rozwieszoną na miejskiej kamienicy na razie nie wiadomo. Na szczęście czujność internautów w tym przypadku była szczególnie wyostrzona, zmuszając administratorów fanpejdży do błyskawicznej reakcji na jednogłośną krytykę.

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów