Tak Hanna Lis wyglądała na okładce. Pokazała, jak różni się zdjęcie zza kulis. "Prawdziwe życie, włóczykij"

Redakcja 14.08.2017
Hanna Lis, Joanna Przetakiewicz
Fotografia: VIVA!

To świetny dowód na to, że to co widzimy w kolorowych magazynach, nijak ma się do rzeczywistości. 

Hanna Lis należy do tych polskich gwiazd, które bez wątpienia mają do siebie dystans. Mimo że na oficjalnych wyjściach dziennikarka pozuje w eleganckich kreacjach i w pełnym makijażu, na co dzień decyduje się na bardziej swobodny styl. I co ważne, potrafi z tego żartować. 

Dziennikarka wraz z projektantką mody Joanną Przetakiewicz były gwiazdami ostatniego numeru magazynu "Viva!". Na zdjęciach pozują uśmiechnięte, zrelaksowane i oczywiście w pełnym makijażu i nienagannej fryzurze. Okazuje się jednak, że w takim wydaniu nieczęsto mogą oglądać dziennikarkę jej najbliżsi, o czym sama poinformowała na Instagramie publikując zdjęcie zza kulis. 

W Viva Magazyn hairy wyczesane, szpachla na elewacji zrobiona, kiece przyodziane. A tymczasem na backstage'u…włóczykij. #prawdziwe #życie #no #takie #życie - napisała Hanna Lis. 

Najpiękniejsza?

Wiele wskazuje więc na to, że na co dzień Hanna Lis bardziej przypomina "zwyczajną" kobietę, niż gwiazdę z pierwszych stron gazet. Zwykle szorty, podkoszulek i trampki nie mogą świadczyć o niczym innym. Ten fakt jednak nie przeszkadza fanom dziennikarki, czemu chętnie dają wyraz w komentarzach. 

No i jaki piękny ten włóczykij. Haniu, ja też tak łażę po domu. 

Taka najpiękniejsza! Uwielbiam taką Hanię!

Piękny włóczykij. 

Nie pozostaje nic innego, jak tylko zgodzić się z internautami. W takim wydaniu Hanna Lis prezentuje się niezwykle... swojsko ;-) 

Zobacz także: Internauci krytykują Hannę Lis za spódnicę. "Za krótka dla dojrzałej kobiety". Jej odpowiedź bezbłędna

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów