Gwyneth Paltrow narzeka na zbyt wysokie ceny ubrań. Tymczasem sama zarabia na nich krocie

Redakcja 28.10.2016
Gwyneth Paltrow
Fotografia: ONS

Aktorka twierdzi, że pięć tysięcy złotych za prosty płaszcz to niewygórowana cena. I nawet próbuje to uzasadniać.

Gwyneth Paltrow jest uznawana za jedną z najbardziej antypatycznych aktorek w Hollywood. Stosunkowo rzadko występuje w filmach, a ostatnim przebojem kinowym, w którym możemy ją podziwiać, jest "Bezwstydny Mortdecai". Aktorka za to często występuje publicznie, mówi o zdrowym stylu życia, jodze i problemach społecznych.

W ostatnim wywiadzie, którego udzieliła dla "Fast Company", skrytykowała projektantów mody, którzy sprzedają swoje ubrania po (jej zdaniem) zawyżonych cenach, które są nieadekwatne do jakości. Problem w tym, że sama jest właścicielką strony internetowej GOOP, za pośrednictwem której sprzedaje bardzo drogie ubrania.

Jako konsumentka zorientowałam się, że cenowy kolekcji moich ulubionych projektantów są nadmiernie wysokie – wytłumaczyła swój punkt widzenia gwiazda.

Goop Label
Fotografia: goop.com
Goop Label
Fotografia: goop.com

Hipokryzja

GOOP jest platformą e-commerce i newsletterem, który działa w modelu direct-to-consumer, czyli opiera się na reklamach skierowanych wprost do konsumentów. W teorii, na jej stronie, produkty wysokiej jakości powinny być sprzedawane w niższych cenach. Gwyneth Paltrow twierdzi, że oddała temu start-upowi serce i umysł. Zdaje się jednak nie widzieć tego, że ubrania, które proponuje swoim subskrybentkom, również nie należą do najtańszych.

Za koszulę GOOP Label należy zapłacić 200 dolarów (około 800 złotych), za płaszcz nawet 1,195 tysięcy dolarów (prawie 5 tysięcy złotych). Wśród ubrań, które można kupić na stronie aktorki, znajdują się także te od znanych projektantów - na przykład od Michaela Korsa czy Valentino. Ich ceny oczywiście powalają, za płaszcz trzeba zapłacić nawet 6 tysięcy dolarów. Gwiazda chwali się tym, że jej ubrania produkowane są w tych samych, włoskich fabrykach, w których szyją domy mody takie jak Dries Van Noten czy Proenza Schouler. 

Nowa kolekcja GOOP Label pojawia się w sprzedaży co miesiąc - w ograniczonej liczbie egzemplarzy i modeli. Jednorazowo do sprzedaży wchodzi około pięć produktów. Mimo wysokich cen serwis Independent.co.uk podaje, że kolekcja Gwyneth Paltrow sprzedaje się nie dość że w całości, to na kilka godzin po wprowadzeniu jej do sprzedaży magazyny są już puste. Być może to duże zainteresowanie daje jej myśleć, że ceny GOOP Label są odpowiednie, jednak jej wypowiedź z ostatniego wywiadu zaskakuje. 

Goop Label
Fotografia: goop.com
Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów