Goście hotelowi będą bać się wystawiać negatywne opinie. Nikt nie chce płacić kary finansowej

Paulina Szestowicka 14.09.2016
Kara za negatywną opinię o hotelu
Fotografia: Pixabay

Okazuje się, że nie każdemu właścicielowi obiektu zależy na szczerych uwagach od klientów.

Wydawać by się mogło, że w każdym biznesie kopalnią wiedzy są klienci. Kiedy dzielą się swoją opinią, przedsiębiorca powinien być dla nich wdzięczny - to dzięki ich negatywnym komentarzom ma szansę coś poprawić. Opinie są ważne zwłaszcza w branży turystycznej. Standardem jest, że na popualrnych stronach internetowych komentarze nie są już ukrywane. 

A to znowu powinno motywować właścicieli do wkładania większej uwagi w dbałość o obiekt i zaangażowanie w obsługę klienta. Niestety, jak się okazuje, nie wszyscy tak podchodzą do biznesu. Jak informuje Loyaltylobby.com, jeden z klientów po dokonaniu rezerwacji na Booking.com w obiekcie The Castle Hotel w Berwick upon Tweed w Wielkiej Brytanii otrzymał wiadomość, która go skutecznie zniechęciła nie tylko do podzielenia się swoją opinią, ale do odwołania rezerwacji. 

Hotel ma prawo nałożyć opłatę administracyjną w wysokości 100 funtów + VAT, jeśli klient zamieści w mediach elektronicznych komentarz bądź zdjęcie, które zdaniem Hotelu jest niesprawiedliwe lub nie ma możliwości jego sprostowania przez Hotel. Opłata ta zostanie potrącona z karty kredytowej lub debetowej, której klient użył jako gwarancji rezerwacji. Kierownictwo Hotelu zastrzega sobie prawo do zmiany lub odwołania każdej rezerwacji bez uprzedzenia.

Nieco ponad 500 złotych + VAT kary skutecznie zniechęca do wystawienia negatywnej opinii hotelowi. Większość klientów uzna, że nie zależy im na podniesieniu standardów w tym obiekcie i następnym razem wybiorą inny. Jednak wszyscy ci, którzy nie przeczytają dokładnie warunków wynajmu i podzielą się niezbyt pochlebną opinią w Internecie, na pewno bardzo się zdziwią.J

Jak widać, coraz częściej powinniśmy dokładnie zapoznawać z warunkami wynajmowania pokojów. Zwłaszcza wtedy, kiedy lubimy się dzielić opinią na łanach serwisów internetowych. Powinniśmy też sceptycznie podchodzić do obiektów, które mogą pochwalić się jedynie najwyższymi notami wystawionymi przez klientów - nie jest tajemnicą, że od dawna można kupić pozytywne opinie, tak jak kiedyś dla podbicia popularności fan page na Facebooku niektórzy kupowali fanów. 

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów