Głos w sprawie śmierci Piotra Woźniaka-Staraka zabrał szef Grupy Specjalnej Płetwonurków!

Alicja Górka 24.08.2019
piotr-woźiak starak śmierć nowe fakty
Fotografia: Mateusz Jagielski/East News

Głos w sprawie zajęła osoba, która kierowała grupą poszukiwawczą.

Parę dni temu została potwierdzona śmierć Piotra Woźniaka-Staraka. Z dnia na dzień wychodzą nowe informacje dotyczące tragicznie zmarłego producenta. 

Niedawno w sprawie postanowił wypowiedzieć się szef Grupy Specjalnej Płetwonurków RP.

Nowy głos w sprawie

Przyczyna śmierci Piotra Woźniaka-Staraka nie została jeszcze oficjalnie potwierdzona przez prokuraturę. Ostatnio wypowiedział się Maciej Rokus, który odegrał jedną z ważniejszych ról w trakcie poszukiwań. Na łamach "Faktu" wyjawił, jak wyglądała jego praca oraz co według niego mogło być domniemaną przyczyną śmierci.

Przeszukaliśmy ponad milion metrów kwadratowych powierzchni jeziora. Praca w nocy ułatwiała nam poszukiwania ze względu na mały ruch na jeziorze. Nie było turystów, żaglówek, jachtów, motorówek, dzięki czemu spokojnie mogliśmy przeprowadzić działania, mające na celu odnalezienie zaginionego - powiedział Rokus.

Szef specjalnej grupy poszukiwawczej dodał jeszcze, że w nocy z 17 na 18 najprawdopodobniej doszło do wypadku.

Są różne zdarzenia, które mogą być niespodziewane i człowiek nie zawsze jest do nich przygotowany. Czasami życie potrafi nas zaskoczyć taką sytuacją, na którą nie jesteśmy w stanie zareagować - powiedział w "Fakcie".

Piotr Woźniak-Starak zaginął w niedzielę na jeziorze Kisajno. Wypadł z motorówki, którą płynął nocą wraz z 27-letnią kobietą. Jego ciało odnaleziono w czwartek 22 sierpnia. Znany producent zmarł w wieku 39 lat.

Zobacz także: Rodzina Piotra Woźniaka-Staraka ma ogromny majątek. Na ile jest szacowany?

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów