Gdyby zwierzęta nagrywały piosenki, okładki ich albumów wyglądałyby właśnie tak

Mateusz Patyk 24.02.2017
Gołębie hip hop
Fotografia: www.boredpanda.com

Nie można oceniać albumu po okładce, ale warto nacieszyć oko. Nawet jeżeli te płyty nigdy nie zostaną wydane i tak można się domyślić, jaki styl i brzmienie miałyby zawarte na nich utwory.

Najsłynniejsze okładki płyt zawsze przykuwały wzrok jako pierwsze na sklepowej półce. Nie inaczej jest też ze zdjęciami zwierząt, które gdyby tylko potrafiły śpiewać i komponować, właśnie takie ilustracje wrzuciłyby na pudełko ze swoją muzyką.

Kreatywny użytkownik strony Boredpanda.com postanowił zebrać najciekawsze z nich. Te okładki idealnie pokazują klimat i gatunek niedoszłych zwierzęcych produkcji, których (niestety) na próżno szukać w sklepach.

Tym sposobem gołębie na zmyślonej okładce pozują niczym grupa raperów z lat 90. Pokryte długą sierścią krowy na ośnieżonej równinie zaprezentowałyby materiał z gatunku indie rocka (ewentualnie nordyckiej muzyki folkowej), pandy w swoim repertuarze miałyby same azjatyckie hity, wąż pijący krople spadającego deszczu nagrałby kilka optymistycznych szlagierów, a wściekłe kury dałyby czadu jakimś agresywnym brzmieniem.

No cóż, pomarzyć dobra rzecz.

Zobacz okładki płyt ze zwierzętami 

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów