Frytka komentuje swój występ w "DD TVN". Wybaczyła prowadzącym?

Maja Frykowska leży na łóżku
Fotografia: Instagram/Maja Frykowska

Wszyscy ją pamiętają jako kontrowersyjną uczestniczkę show "Big Brother". Teraz bardzo się zmieniła i opowiedziała o swoim "nawróceniu". Prowadzący ją zaatakowali.

Maja Frykowska była uczestniczką pierwszej edycji polskiego "Big Brothera". Znana jest z wielu skandalicznych zachowań, m.in. uprawiania seksu w jacuzzi. Przez wiele lat po zakończeniu programu było o niej cicho. Próbowała swoich sił w mediach, nie zyskała jednak dużej popularności. Teraz powraca i opowiada o swoim nawróceniu. W weekend pojawiła się w "Dzień Dobry TVN". Jej rozmowa z Kingą Rusin i Piotrem Kraśko nie należała jednak do najprzyjemniejszych.

Frytka o swoim występie w "Dzień Dobry TVN"

Prowadzący zadali Frytce dużo niewygodnych pytań. Kobieta musiała bronić swojej książki, która wychodzi wkrótce i odwoływać się do swojego skandalicznego zachowania w przeszłości, choć wyraźnie podkreśliła, że to "błędy młodości". Internautom nie spodobało się zachowanie Rusin i Kraśki i stanęli w obronie Frytki.

Po co zaprosiliście Frytkę, żeby ją skompromitować - mogliśmy przeczytać w komentarzach.

Żenujący wywiad.

Kinga Rusin później udostępniła post, w którym napisała, że jednak wierzy w nawrócenie Frytki. Teraz całą sytuację skomentowała główna zainteresowana.

Zobacz także: Rusin zaatakowała Frytkę w "DD TVN", teraz się tłumaczy. "Żenada"

Maja Frykowska opublikowała post na Instagramie, w którym m.in. podziękowała widzom za wsparcie. 

Kochani, chcę wyrazić swoją wdzięczność za tyle ciepłych słów i ogromną przychylność, z jaką spotkałam się po programie - możemy przeczytać w jej poście.

Następnie Frytka napisała o swojej wierze w Boga i pokonywaniu słabości.

Ta serdeczność, którą mnie obdarzyliście, utwierdziła mnie w przekonaniu, że warto pokonywać swoje słabości, do których zbyt często nie lubimy się przyznawać. Kiedy polegamy na sobie, paradoksalnie nie pozwalamy działać Bogu w naszym życiu, bo to On może sprawić, że to co jest naszą słabością, staje się naszą siłą - napisała Frykowska. 

Końcówka jej wpisu wyraźnie daje nam do zrozumienia, że nie chowa urazy do prowadzących.

Jeśli Bóg jest z nami, to któż przeciwko nam? Takiej bezwarunkowej miłości życzę sobie i Wam wszystkim.

Cały post Mai Frykowskiej i Kingi Rusin możecie przeczytać poniżej. Co o tym sądzicie?

Zobacz także: Wpadka Kingi Rusin w "DD TVN". "Poległa" w rozmowie z kilkulatkiem

Zagłosuj

Jaki jest twój ulubiony duet prowadzących w "Dzień Dobry TVN"?

Liczba głosów:

Bądź na bieżąco! Polub Chillizet na Facebooku

Ciekawi jesteście tego, jak mieszka Kinga Rusin? Dziennikarka ma wyczucie stylu! Zobaczcie.

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów