Fitkau-Perepeczko o seksie z Janosikiem: "Nie wychodziliśmy na zewnątrz, bo tak byliśmy siebie spragnieni"

Róża Piasecka 22.07.2020
WOJTEK TOLYZ/REPORTER/EastNews
Fotografia: East News

Aktorka 14 lat po śmierci męża wciąż pozostaje mu wierna i chętnie wspomina wspólnie spędzone chwile.

Agnieszka Fitkau-Perepeczko i Marek Perepeczko, któremu sławę przyniosła rola serialowego Janosika, byli kochającym się małżeństwem przez 40 lat - do tragicznego dla aktorki 2005 roku, kiedy musiała sobie poradzić ze śmiercią męża. Kobieta pomimo upływu lat wciąż myśli o swoim życiowym partnerze z uczuciem i dba o to, by pamięć o nim nie zaginęła.

Zobacz także: TOP 15 seriali z lat 90., które Polacy kochali! Oglądaliście wszystkie?

W rozmowie z magazynem "Na żywo" Fitkau-Perepeczko podzieliła się wspomnieniami o wielkim uczuciu, które ich łączyło. Wyznała, że otrzymała niedawno list, z którego się dowiedziała, że dom, w którym spędziła z mężem miodowy miesiąc, stoi nadal. Przypomniało jej to o upojnych nocach z czasów młodości:

Spaliśmy na sienniku, pod wielką, białą pierzyną, i prawie nie wychodziliśmy na zewnątrz, bo tak byliśmy siebie spragnieni. Te wspomnienia sprawiają, że czuję się szczęśliwa, mimo że nie ma go już 14 lat... - powiedziała.

Odtwórca roli Janosika był miłością życia aktorki. Do dziś uważa, że nigdy nie spotkała drugiego tak wyjątkowego mężczyzny. Chociaż odczuwa smutek związany z przedwczesnym rozstaniem, spowodowanym jego śmiercią, jest szczęśliwa, że mogła przeżyć z nim wiele pięknych chwil.

A jak sobie radzi w życiu jako singielka? Jak się okazuje, znalazła inny sposób na szczęście.

Trzeba czerpać radość z małych rzeczy. Mnie cieszy dobrze wysmażony stek, który mogę zjeść na moim tarasie z kieliszkiem wina, dobra książka.

Interesuje cię erotyka na ekranie? Zobacz!

Oceń artykuł
TEMATY:

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów