Ewa Minge broni Agnieszki Woźniak-Starak! "Pozwólcie przeżyć im żałobę według własnego wzoru"

Zuzanna Morska 08.11.2019
Agnieszka Woźniak-Starak
Fotografia: Kamil Piklikiewicz/East News

Projektantka mody zamieściła w sieci dający do myślenia wpis, który dotyczy tego, co dzieje się w ostatnim czasie wokół Agnieszki Woźniak-Starak.

Ewa Minge to jedna z najpopularniejszych polskich projektantek mody. Gwiazda nie tylko zachwyca pięknymi kreacjami, które tworzy, ale obserwuje też, co dzieje się w kraju i chętnie komentuje bieżące doniesienia.

Ostatnio Minge postanowiła odnieść się do zamieszania, jakie powstało wokół Agnieszki Woźniak-Starak i jej pierwszego publicznego wyjścia od śmierci męża. Projektantka zamieściła w sieci odważny wpis, w którym broni dziennikarki. Padły naprawdę mocne słowa!

Ewa Minge broni Agnieszki Woźniak-Starak

Agnieszka Woźniak-Starak ma za sobą bardzo trudny czas. Dziennikarka straciła męża w niefortunnym wypadku na mazurskim jeziorze Kisajno. Piotr Woźniak-Starak jednej z sierpniowych nocy pływał motorówką po jeziorze i podczas wykonywania gwałtownego manewru wpadł do wody. Jego ciało wyłowiono z akwenu kilka dni później.

Bliscy znanego producenta filmowego wciąż pogrążeni są w żałobie, ale z dnia na dzień - co naturalne - czują się odrobinę lepiej. Poczuli się nawet na siłach, aby udać się na premierę ostatniego filmu Piotra.

Sytuacji na pewno nie poprawiają media, które wciąż rozpisują się o żałobie Staraków, o tym, jak powinni się zachowywać po utracie Piotra. Głośno jest również o grobie Piotra - producent spoczął bowiem na terenie rodzinnej posiadłości na Mazurach, ale pojawiły się doniesienia, że nie jest to do końca zgodne z prawem. I właśnie w tym momencie Ewa Minge postanowiła wziąć Agnieszkę w obronę.

Ludzie na swojej własnej ziemi pochowali swój dramat. Zamknęli kawałek miłości, którą śmierć bliskiego człowieka zamieniła w proch, aby być jak najbliżej tego prochu, aby miejsce, w którym doświadczali największego szczęścia, ale i nieszczęścia, otuliło ich żałobę i skryło resztki materii. Reszta jest w nich, metafizyka nie umiera, dusza łka i rozmowy z niebem będą trwały wieczność, od pytań "dlaczego" po te "czy jest ci tam dobrze". Będą prośby "daj mi siłę", będzie głaskanie kamienia. Czy to dziwne, że mając możliwość, ktoś pragnie intymnej rozmowy? Znam dużo bardziej niebezpieczne dla ludzi i środowiska działania w tej okolicy. Jest większa ilość problemów, jak te szczątki ludzkie w tej ziemi. Rozgrzebać teraz mu dom? Zrobić tym ludziom kolejny pochówek i zmartwychwstanie? Ludzie co się z wami dzieje ? - napisała projektanta.

Następnie odniosła się do pojawienia się rodziny Staraków na premierze filmu pt. "Ukryta gra", który produkował Piotr. Projektantka nie może uwierzyć, że ktoś krytykuje ich za to, że uśmiechali się podczas tego wydarzenia. Przy okazji odniosła się do własnych doświadczeń i przeżywania żałoby.

I jeszcze te komentarze, że rodzina wyszła uśmiechnięta na ściankę, ściganie Agnieszki z aparatem, jaki prezentuje rodzaj miny. Serio? No właśnie, tym bardziej zostawmy w spokoju miejsce, gdzie spoczywa, bo może poza ściankami ktoś tam płacze przytulony do kamienia i może robić to bez udziału ciekawskich jego cierpienia, tak samo, jak koloru włosów w tym kontekście rozpatrywanego. Dajcie żyć tym, co zostali i pozwólcie przeżyć im żałobę według własnego wzoru. Trzeba doświadczyć, żeby zrozumieć. Jako osoba popularna bywałam na cmentarzu w nocy. Siadałam na kamieniu przykrywającym grób mojej mamy i płakałam. Nie bałam się duchów, upiorów cmentarnych... bałam się żywych ludzi ze smartfonami. Noc pomagała mi zachować dla siebie cierpienie - dodała.

Na sam koniec gwiazda wprost wsparła Agnieszkę Woźniak-Starak.

@aga_wozniak_starak trzymaj się i nie zwariuj, bo wszystko idzie w tym kierunku, żeby cię dobić.

Uważacie, że Ewa Minge ma rację?

Ten niezwykły projekt robi furorę w sieci! Wszystko za sprawą zdjęć, na których pozuję gwiazdy ze swoimi młodszymi wcieleniami! Musicie to zobaczyć.                                          

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów