Emerytowana bibliotekarka jest fanatyczką fitnessu. Ludzie nie dają wiary, że ma 50 lat

Mateusz Patyk 12.05.2017
Emerytowana bibliotekarka jest fanatyczką fitnessu. Ludzie nie dają wiary, że ma 50 lat
Fotografia: Weibo.com

Ta kobieta udowadnia, że można wyglądać o połowę młodziej niż w rzeczywistości.

50-letnia obywatelka Chin onieśmiela swoją młodzieńczą sylwetką.

Liu Yelin, pochodząca z miejscowości Xinyang w południowowschodniej prowincji Henan, zachwyciła internautów zdjęciami w kostiumie kąpielowym, podczas ćwiczeń na siłowni oraz w towarzystwie swojego 22-letniego syna. Azjatka wygląda na nich tak, jakby upływający czas nie miał dla niej znaczenia.

Swoją pierwszą pracę Liu dostała w 1985 roku. Miała wtedy 17 lat. Teraz, jako była pracowniczka biblioteki, będąca już na emeryturze kobieta stała się gwiazdą mediów społecznościowych.

Wonder Woman

Na jej twarzy trudno doszukać się choćby najmniejszej zmarszczki, na długich włosach często związywanych w warkocz nie ma ani jednego siwego pasemka, a skóra aż promieniuje witalnością. Twierdzi, że makijażu używa tylko sporadycznie i wciąż czuje się jak piętnastolatka.

Ludzie często są zszokowani, gdy dowiadują się, że jestem po pięćdziesiątce. Za każdym razem gdy na zakupach zatrzymującym mnie ludziom mówię o swoim prawdziwym wieku, zaraz dołączają inne osoby, by poznać mój sekret - powiedziała Liu w rozmowie ze stroną DailyMail.com.

Nic dziwnego, że na chińskim portalu Weibo jej profil polubiło już 75 tys. fanów. Największe zaskoczenie u obserwatorów jej konta wywołują fotografie z synem. Wielu sądziło, że młodzieniec jest jej partnerem. Trudno uwierzyć, że te dwie osoby dzielą trzy dekady. 

Jak ryba w wodzie

Jest prawdziwą fanatyczką fitnessu. Jak podaje strona Shanghaiist.com, swoją przygodę ze sportem rozpoczęła w wieku 30 lat. To właśnie wtedy nauczyła się pływać i szybko stała się ekspertką w tej konkurencji. Udało jej się nawet przepłynąć Cieśninę Malakka. W zaledwie cztery godziny pokonała 12 kilometrów. Uwielbia też zimowe kąpiele w temperaturze poniżej zera.

Być może niesamowitą kondycję i dziewczęcą urodę zawdzięcza podążaniu za swoim życiowym motto: "Jeśli uważasz, że wyglądasz słabo, to pewnie dlatego, że za mało się spociłeś". Sądząc po tym, że spędza średnio dwie godziny dziennie na ćwiczeniach, można jej uwierzyć na słowo. Poniższe zdjęcia mówią zresztą same za siebie.

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów