Dotkliwie poparzona matka opublikowała zdjęcia z karmienia piersią. Chce zachęcić do tego inne kobiety

Mateusz Patyk 16.05.2017
Schamica Stevenson
Fotografia: Instagram.com/ivetteivens

Jej poświęcenie daje nadzieję innym młodym matkom.

Schamica Stevenson ma 34 lata i pochodzi z amerykańskiego stanu Michigan. Od drugiego roku życia musi zmagać się z cierpieniem wywoływanym przez bolesne blizny pokrywające jej ciało. To pamiątka po pożarze, który wybuchł w jej rodzinnym domu. Teraz postanowiła dać swojemu nowo narodzonemu synkowi to, czego nie była w stanie zapewnić poprzedniemu dziecku.

Chciałam podzielić się moją historią, aby inne kobiety nie poddały się tak, jak zrobiłam to mając 20 lat. Tak długo, jak tylko piersi są sprawne, powinny być wykorzystywane w przewidziany przez naturę sposób - mówi Stevenson cytowana przez stronę BBC.co.uk.

Kobieta przyznaje, że już samo zajście w ciążę kosztowało ją sporo odwagi. W ciągu całego życia przeszła wiele przeszczepów skóry, a na brzuchu miała jedne z najgłębszych blizn. Dodatkowym problemem był brak znieczulenia podczas porodu. Anestezjolodzy nie mogli dać jej środków przeciwbólowych właśnie z powodu zmian skórnych na jej ciele.

Schamica Stevenson
Fotografia: Facebook.com/Schamica Stevenson

Przesłanie dla matek

Jej determinacja wzbudza szacunek. Jak podaje BBC.co.uk, podczas drugiej ciąży podjęła decyzję o karmieniu piersią. Chciała spróbować, ponieważ zazdrościła swojej szwagierce i kuzynce tego matczynego przywileju. Pomimo licznych blizn i 14 lat dzielących oba porody, a także dwukrotnego poronienia, nie przestała wierzyć w ostateczny sukces. Udało się.

Na początku karmienie syna o imieniu Josia było niezwykle trudne i bolesne. Stevenson miała niewiele mleka i musiała korzystać z pomocy laktatora oraz używać strzykawki do podawania pokarmu. Starała się pobudzać proces laktacji co trzy godziny, ale i to nie przynosiło satysfakcjonujących wyników. Dopiero dzięki pomocy pielęgniarek udało się uzyskać obiecujące rezultaty.

Na facebookowym profilu fotografki Ivette Ivens pojawiły się zdjęcia z nagiej sesji kobiety karmiącej synka. Fotografie stały się symbolem pewnej siebie matki, przekonującej inne osoby do poczucia własnej wartości i zaufania do własnych ciał. Wpis z ilustracją opublikowany 4 maja zdobył 7 tys. polubień i 1,2 tys. udostępnień. To samo zdjęcie na Instagramie pokochało natomiast ponad 55 tys. internautów.

Schamica Stevenson
Fotografia: Facebook.com/Schamica Stevenson
Schamica Stevenson
Fotografia: Facebook.com/ivetteivens
Zagłosuj

Czy kobieta dobrze zrobiła zgadzając się na odważną sesję pokazaną w internecie?

Liczba głosów:

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów