Dorota Wellman została obrażona przez Jacka Piekarę. Pisarz wytłumaczył swoje skandaliczne zachowanie

Paulina Szestowicka 05.10.2016
Dorota Wellman i Jacek Piekara
Fotografia: East News

Jego wpis na Twitterze odbił się szerokim echem i spotkał z ogromną krytyką nie tylko internautów, ale także fanów jego twórczości. 

Jacek Piekara napisał post na Twitterze, w którym odniósł się do dyskusji na temat ustawy antyaborcyjnej i Doroty Wellman. Każdy ma prawo do wyrażania własnego zdania, jednak nikomu nie wolno obrażać drugiej osoby.  

Do aborcji potrzebne jest zapłodnienie… Do zapłodnienia potrzebny jest seks… Dobrze wiedzieć, że Dorocie Wellman nie grozi aborcja! - napisał Jacek Piekara na Twitterze.

Pisarz do wpisu załączył zdjęcie, które jest screenem z materiału wideo, który został opublikowany w Internecie 28 września 2016 roku - tuż przed strajkiem kobiet. Wydaje się, że szybko wszystkich przestały interesować poglądy Jacka Piekary i to, jak on je argumentuje. Niskich lotów komentarz skierowany w stronę Doroty Wellman jest poniżej wszelkiej krytyki. Być może za wypowiedzią pisarza kryje się jakaś głębsza myśl - jeżeli tak, to chyba zrozumiała ją mała garstka internautów. Jakby tego było mało, jak tylko pisarz zorientował się, że jego wpis odbił się szerokim echem w Internecie, opublikował następne.

Niektórzy mają mi za złe złośliwość wobec D. Wellman. Ale ona stała się mocno zaangażowana po 1stonie POLITYKIEM, a to oznacza koniec obrony.

Ciekawe, nie oglądałem 2dni Tweetera, a tu tony najbardziej wulgarnego kodziarskiego hejtu! Właśnie zajmuję się blokiem co większych chamów.

Co ważne, Jacek Piekara został skrytykowany nie tylko przez użytkowników Twittera, ale Internautów, którzy na znak tego, że nie pochwalają jego wypowiedzi opublikowali nie tylko nieprzychylne komentarze, ale nawet zdjęcia zniszczonych książek jego autorstwa.

Moc słowa

Dla wielu fanów jego twórczości, wpis na Twitterze był ogromnym rozczarowaniem jego osobą. Oczywiście wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że każdy ma prawo do własnego zdania, jednak forma i odnoszenie się w taki sposób do dziennikarki, nikomu nie przystoi.

Jak ma mnie oczarować swoją prozą człowiek, który jawnie pokazuje brak szacunku dla innych ludzi, chamstwo wobec innych, absolutny brak tolerancji na inne od swoich poglądy? - napisał Grzegorz Marczak na Antyweb.pl. - (…) nie potrafię oddzielać autora od dzieła (…). Nie lubię skrajności, despotów i ludzi, którzy nie szanują innych ludzi.

Kilka dni wcześniej w mediach było głośno na temat kampanii reklamowej Lidia, której twarzą jest właśnie Dorota Wellman. Wiele osób sugerowało, że sieć może rozwiązać z nią kontrakt, jednak przestawiciele firmy zapewnili, że prywatne opinie dziennikarki nie mają na to wpływu. 

Jacek Piekara na Twitterze o Dorocie Wellman
Fotografia: www.twitter.com/JacekPiekara
Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów