Dorota Wellman słowami o spędzaniu świąt z rodziną wywołała dyskusję. "Jakie to prawdziwe" - chwalą jedni. Inni krytykują

Katarzyna Leszczyńska 06.12.2017
Dorota Wellman
Fotografia: EAST NEWS

Nie wszyscy są zadowoleni z jej słów.

Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia, w związku z czym ten temat staje się numerem jeden we wszystkich mediach. W swoim ostatnim felietonie dla „Wysokich Obcasów” poruszyła go również Dorota Wellman. Dziennikarka napisała o spędzaniu świąt w gronie najbliższych, zarzucając niektórym rodzinom fałsz. 

Wellman skrytykowała osoby, które spotykają się w święta w wielkim gronie rodzinnym z ludźmi, których na co dzień nie tolerują. W wielu polskich domach sprawdza się powiedzenie, że z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciach. Właśnie to postanowiła podkreślić Wellman, której zdaniem lepiej spędzić ten wyjątkowy czas w roku w gronie życzliwych sobie ludzi.

Współczuję tym, którzy w święta muszą spotkać się z rodziną. Nie mają ochoty, nie lubią tych ludzi. To musi być męka. W imię świętego spokoju. (…) I może czasem trzeba dać sobie spokój. Zostać w domu i w czwórkę przełamać się opłatkiem. Nie słysząc docinków teściowej, złośliwości wuja, który po alkoholu robi za mądralę, uwag kuzynek, które pieką lepsze makowce, ale zjedzą twój obrabiając ci d*pę – napisała w felietonie Wellman.

Dziennikarka opowiedziała również, że sama ma zamiar spotkać się z rodziną w święta i nie planuje w tym czasie odpoczynku z dala od domu. Przede wszystkim dlatego, że lubi się ze swoimi najbliższymi. Jej słowa mogą jednak nie spodobać się wielu Polakom, którzy w ten sposób spędzają święta.

Wellman podzieliła internautów

Felieton Doroty Wellman spotkał się z różnymi opiniami. Internauci wyrazili swoje poglądy w komentarzach na facebookowym profilu „Wysokich Obcasów”. Niektórzy z nich przyznali rację dziennikarce, że najważniejsza w święta jest życzliwość i spędzanie czasu w gronie najbliższych.

Jakie to prawdziwe. Święta powinny być tylko dla bliskich sercu, przy których człowiek nie musi bać się złośliwości, ani zaciskać zębów przy stole.

Tradycja to czasem trochę zbyt słaby powód, żeby przymuszać się do spotkań, z których z góry wiadomo, że nic dobrego nie wniosą.

Wielu internautów jednak nie zgodziło się z Wellman. Ich zdaniem święta są od tego, żeby celebrować je z rodziną, bez względu na wszystko. Dlatego też słowa dziennikarki nieco ich oburzyły. Postanowili wyrazić to w komentarzach.

Ostatnio wszędzie pochwala się egoizm i samotność. Rodzina jest „be”, bo niby jesteśmy zmuszani do jej towarzystwa. (…) Zawsze tak chcieliśmy: bez problemów innych, bez słuchania gadania bez sensu itd. Tylko my. Super podejście, a ludzie słuchają i uśmiechają się oraz wykonują. Wycofują się tylko do swojego domu.

Współczuję tym, którzy tak myślą i tak odbierają swoich najbliższych. Święta to czas dla nich mimo ich wad. A co byście robili i o czym teraz dyskutowali, gdyby ich nie było?

Zdania na temat słów Doroty Wellman są zatem bardzo podzielone. Z całą pewnością wzbudzają dużo kontrowersji. Jej słowa zapewne nie zmienią stanu rzeczy i polskie rodziny nadal będą spotykać się w dużym gronie. Internauci mają jednak gorący powód do dyskusji.

Zagłosuj

Zgadzacie się ze słowami Wellman?

Liczba głosów:

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów