Fanka krytykuje Szelągowską za brak maseczki. Gwiazda zaczęła się tłumaczyć

Malwina Wasilewska 14.10.2020
Dorota Szelągowska
Fotografia: VIPHOTO/East News

Dorota Szelągowska postanowiła odpowiedzieć na zarzuty fanki. Miała rację?

Pandemia koronawirusa rozprzestrzeni się w zastraszającym tempie. Ci, którzy nie noszą maseczek ochronnych, narażają siebie i innych na zakażenie, dlatego nie powinno nikogo dziwić, że spotykają się ze społecznym ostracyzmem. Ostatnio doświadczyła tego Dorota Szelągowska, której fanka zarzuciła, że nie tylko brak maseczki, ale też brak zachowania odpowiedniego dystansu.

Dorota Szelągowska odpowiada na krytykę

Dorota Szelągowska w jednym z odcinków programu "Totalne remonty Szelągowskiej" remontowała mieszkanie pielęgniarki SOR-u. W ramach promocji tego odcinka dekoratorka opublikowała na Instagramie selfie z pielęgniarkami z oddziału szpitala, w którym pracuje główna bohaterka. To ujęcie nie spodobało się pewnej obserwatorce, która otwarcie skrytykowała Dorotę za brak dostosowania się do zaleceń w celu zabezpieczenia przed koronawirusem.

Bardzo ciebie lubię. Ale nie za brak dystansu i brak maseczek. Mamy swoje matki i swoje babcie. Kochajmy je, troszczymy się - napisała obserwatorka.

Szelągowska postanowiła się wytłumaczyć:

W życiu prywatnym zachowuję dystans oraz noszę maseczkę, przed kamerą, w pracy nie – zgodnie z obowiązującym prawem. Zdjęcie zaś zostało zrobione w sierpniu – wtedy nie byliśmy w żółtej strefie.

Na koniec Dorota dodała, że wszystkie osoby na zdjęciu miały wcześniej robiony test na koronawirusa. A osoby obecne na planie przebywały w odkażonej przestrzeni.

W tym roku odeszło od nas wiele znanych osób.

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów