Szelągowska podejrzewa, że miała koronawirusa! "Rozchorowałam się tak bardzo, jak jeszcze nigdy w życiu"

Malwina Wasilewska 23.04.2020
Dorota Szelągowska
Fotografia: TRICOLORS/East News

Poruszające wyznanie znanej dekoratorki wnętrz! Opowiedziała o objawach. Zdradziła, że to być może ona była „pacjentem zero”.

Dorota Szelągowska zdobyła się na poruszające wyznanie. W wywiadzie dla magazynu "Viva!" prowadząca program "Dorota was urządzi" zdradziła, że na początku marca bardzo się rozchorowała. Jak twierdzi, mogła mieć koronawirusa!

Dorota Szelągowska miała koronawirusa?

Dorota Szelągowska w rozmowie z "Vivą!" przyznała, że pierwszą datę wywiadu musiała przełożyć ze względu na fatalny stan zdrowia. Jak się okazuje, poważnie się rozchorowała. Dorota nie wyklucza, że zaraziła się koronawirusem. Dekoratorka opowiedziała o objawach choroby:

Nie wiem tego na pewno. Ale na początku marca rozchorowałam się tak bardzo, jak jeszcze nigdy w życiu. Chciałabym wiedzieć, czy mój organizm jest już odporny, bo pewnie byłoby mi łatwiej to wszystko znieść. Z drugiej strony nawet jak przejdziesz koronawirusa, nie masz pewności, że nie zaatakuje drugi raz - wyznała Szelągowska.

Po tym, jak wyzdrowiała, postanowiła wyjechać z rodziną na Warmię. Nie ukrywa, że ogarnęła ją panika:

Jestem z tych panikujących. Dlatego zanim wyjechałam z Warszawy do mojego domu na Warmii, wszyscy przeszliśmy dobrowolną dwutygodniową kwarantannę. Od dawna noszę maseczki i zabezpieczam się, jak to tylko możliwe, bo wolę być żywą panikarą niż nieżywym wyluzowanym człowiekiem

Teraz Dorota stara się izolować od ludzi, ponieważ obawia się, że znów może zarazić się wirusem. Życzymy jej dużo zdrowia!

Lubisz oglądać domy gwiazd? Jesteś ciekawa, jak mieszkają Lewandowscy? Zobacz!

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów