Dla własnego bezpieczeństwa najlepiej od razu usunąć te dane z Facebooka

Martyna Kraus 12.08.2016
Człowiek piszący na laptopie
Fotografia: Pixabay

Nie chodzi tylko o zabezpieczenie się przed hakerami, ale też przed dalszymi znajomymi. 

Facebook zbiera na nasz temat wiele informacji. Wie czym się zajmujemy, jakie mamy zainteresowania, z kim się przyjaźnimy, na jakie wydarzenia się wybieramy i w jakich ostatnio uczestniczyliśmy. Większość prywatnych informacji na nasz temat umieszczamy w mediach społecznościowych wyłącznie w celach rozrywkowych. Mogą one jednak zostać wykorzystane przeciwko nam. Dlatego warto upewnić się, że dzielimy się tylko tym, czym faktycznie chcemy się podzielić.

Zastanówmy się, czego ludzie mogą dowiedzieć się na nasz temat przeglądając profil na Facebooku. Często bez namysłu klikamy w artykuły, które nam się podobają, a media społecznościowe w ten sposób zbierają informacje na temat naszych zainteresowań. Nie tylko Facebook, ale także wszyscy nasi znajomi wiedzą o czym myślimy, czym się interesujemy, co nas denerwuje, a co rozczula. Możemy jednak z łatwością oznaczyć nasze zainteresowania, jako prywatne i nikt nie będzie miał do nich dostępu.

Facebook ma również dostęp do naszych prywatnych danych takich, jak data urodzenia, miejsce zamieszkania czy miejsce pracy. Te informacje powinny być niewidoczne dla naszych znajomych, usunięte z konta po jego założeniu lub zmienione na nieprawdziwe. Każdy, kto posiada te dane na nasz temat, może z łatwością wyrządzić nam wiele szkód, na przykład finansowych. Ludzie, często lekkomyślnie podają swój adres organizując wydarzenie na Facebooku. Następnie wysyłają zaproszenie do znajomych, a ci do swoich znajomych, w ten sposób informacja o miejscu naszego zamieszkania trafia do całkiem obcych ludzi. To niebezpieczne i nie powinniśmy tak postępować.  

Rozwód na Facebooku

Trzeba także rozważyć to, jakie zdjęcia dodajemy na Facebooku, ponieważ te wstydliwe, zrobione na imprezie lub podczas weekendu ze znajomymi mogą skutecznie utrudnić nam znalezienie pracy. Jak podaje portal Independent.co.uk, ze statystyk Facebooka wynika, że ludzie każdego dnia publikują na portalu 350 milinów zdjęć. Podobno w Anglii, aż 3/4 tych zdjęć to upokarzające fotografie z imprez. Co więcej, w 2011 roku, kancelaria prawna Divorce Online wykazała, że 1/3 ludzi rozwodzi się z powodu, tego co zobaczyła na profilu swojego partnera. Albumy i zdjęcia również możemy zaznaczyć jako prywatne lub dostępne wyłącznie dla wybranych osób czy grup ludzi.

Media społecznościowe to potężne platformy, które wiedzą o nas niemal wszystko. Warto pamiętać o tym, że to co raz opublikujemy w Internecie, zostanie tam na zawsze. Ustawienia Facebooka pozwalają jednak na ukrycie niektórych informacji i powinniśmy z tej opcji skorzystać.

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów