Daniel Radcliffe był alkoholikiem! W chorobę wpędził go... "Harry Potter"

Daniel Radcliffe w 2009 roku na premierze filmu "Harry Potter"
Fotografia: SIPA PRESS/EAST NEWS

Popularność w młodym wieku może mieć opłakane skutki. Srogo przekonał się o tym Daniel Radcliffe, czyli kultowy Harry Potter. Aktor przyznał się do alkoholizmu.

Daniel Radcliffe popularność zyskał jako kultowy Harry Potter w ekranizacjach powieści J.K. Rowling. Aktor miał zaledwie 12 lat, gdy zagrał w pierwszej części przygód o młodym czarodzieju. Tak ogromna sława w tak młodym wieku może być przytłaczająca. Okazuje się, że w pewnym momencie Daniel przestał radzić sobie z popularnością i przytłaczającymi go oczekiwaniami. Efektem tego był ciężki alkoholizm, z którym długo się zmagał.

Zobacz także: Daniel Radcliffe popłakał się na wizji. Jego pradziadek popełnił samobójstwo

Daniel Radcliffe zmagał się z alkoholizmem. Zawinił "Harry Potter"

Daniel Radcliffe udzielił ostatnio wywiadu w programie "Desert Island Disc" dla BBC Radio 4. To właśnie w nim postanowił opowiedzieć o traumatycznych przeżyciach.

Aktor przyznał, że przez "Harry'ego Pottera" przez wiele lat zmagał się z alkoholizmem. 

Bardzo dużo piłem, zwłaszcza pod koniec "Harry'ego Pottera", a także chwilę po zakończeniu serii. Wiązało się to z paniką - nie wiedziałem, co będzie dalej, nie czułem się wystarczająco dobrze z tym, kim miałem pozostać jako człowiek trzeźwy - powiedział Daniel.

Onet podaje, że Daniel Radcliffe jest wdzięczny przede wszystkim swojej rodzinie i przyjaciołom, którzy wspierali go w trudnych chwilach i pokazali nowe perspektywy. Aktor nie pije od 2010 roku. 

Posłuchaj podcastu

Ten projekt robi furorę na całym świecie. I nic dziwnego, tylko spójrzcie na te zdjęcia! Pozują tutaj gwiazdy ze swoimi młodszymi wcieleniami.

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów