Internautki krytykują Chodakowską za... za drogie wakacje. Odpowiada im dosadnie w emocjonalnym wpisie

Katarzyna Leszczyńska 03.11.2017
Ewa Chodakowska
Fotografia: Instagram/Ewa Chodakowska

Jej wpis jest bardzo emocjonalny.

Ewa Chodakowska znana jest ze swojej zażyłej relacji z fankami. Na swoich kontach na Facebooku oraz Instagramie chętnie wchodzi z nimi w bezpośredni kontakt, niejednokrotnie tłumacząc się z pewnych podjętych przez siebie decyzji. Ostatnio niektóre internautki wytknęły jej, że wybiera się na wakacje do jednego z najlepszych hoteli na Malediwach, w którym tygodniowy pobyt kosztuje aż 40 tysięcy złotych. Okazuje się jednak, że cała historia wygląda trochę inaczej.

Ewa postanowiła odpowiedzieć internautkom w długim poście na Facebooku. Sama nie nazywa tego tłumaczeniami, a rozmową „jak babka z babką”. Trenerka chce otwarcie uciąć pewne spekulacje, które mogą przynieść wiele przykrości zarówno jej samej, jak i jej wiernym fankom.

Czasem robi mi się zwyczajnie przykro czytając komentarze... Jestem tu od sześciu lat i tańczę na rzęsach. Nie czekam na nagrody, na wyróżnienia. Nie liczę na wdzięczność, podziękowania, oklaski – tymi słowami rozpoczęła swój wpis.

Trzeba przyznać, że już na samym początku było bardzo emocjonalnie. Następnie trenerka postanowiła wytłumaczyć się z podjętej przez siebie decyzji.

Chodakowska poprowadzi tydzień metamorfozy na Malediwach

Okazało się, że hotel W Maledives, który jest jednym z najlepszych hoteli na świecie, zaprosił Chodakowską do poprowadzenia u nich tygodnia metamorfozy. Wszystko w ramach współpracy marketingu hotelu z najlepszymi, znanymi na całym świecie, trenerami.

W przypadku W Maldives, marketing hotelu wyszukuje znanych trenerów z całego świata i zaprasza do siebie na tydzień. Mnie zaprosił na dwa, przez tydzień pracuję, a drugi tydzień robią nam wakacje. Za pierwszy tydzień mam wynagrodzenie bez względu na liczbę uczestników – napisała Chodakowska.

Ewa Chodakowska podkreśliła, że takie zaproszenie jest dla niej ogromnym wyróżnieniem. Przyznała też rację internautkom, że cena pobytu tam jest „kosmiczna”, jednak ta okazja jest dla niej wyjątkowa i nie wahała się nawet przez chwilę, żeby z niej korzystać. Trenerka po krótkich wyjaśnieniach pozwoliła sobie na lekką ironię w stosunku do uszczypliwych komentujących. Po jej poście widać, że słowa internautek naprawdę ją poruszyły. Jej zdaniem nikt, kto może sobie pozwolić na takie wakacje, nie odmówił by przy takiej okazji.

Wybaczcie ze się zgodziłam, ale jeśli jest jedna z Was, która by odmówiła, śmiało niech rzuca kamieniami. W ciągu roku robimy takich wyjazdów 10. W ciągu ostatnich 6 lat było ich chyba z 40 (na początku tygodni metamorfozy było mniej). Zawsze to my wybieramy miejsce, a tutaj miejsce wybrało nas – dodała trenerka.

Tłumaczenia Chodakowskiej budzą mieszane uczucia. Trenerka może jednak liczyć na wsparcie ze strony fanów.

Niezawodne fanki wspierają Chodakowską

Najpopularniejsza trenerka fitness w Polsce ma za sobą armię wiernych fanek, które zawsze staną za nią murem. Nie inaczej było w tym przypadku. Komentujące w większości stanęły po stronie Ewy Chodakowskiej i udzieliły jej słów wsparcia pod postem.

Ewo, to wielki powód do dumy. Zarówno dla Ciebie, bo została doceniona Twoja ciężka praca jak i dla nas, że mamy taką uzdolnioną i waleczną Polkę. Co prawda dla większości z nas taki wyjazd to (w tej chwili) tylko marzenie, ale to właśnie Ty nas nauczyłaś i pokazałaś, że trzeba mieć marzenia, że da się je spełniać.

Ja jestem cho*ernie dumna z tego, że ktoś zauważył z czym walczysz na co dzień, czego dokonałaś i kim dla nas wszystkich tutaj jesteś.

Wiele fanek zarzuciło Ewie, że znów się tłumaczy, czego nie potrafią zrozumieć. Chodakowska odpisała, że wszystko ze względu na to, że jest „tylko człowiekiem” i ją również bardzo dotykają tego typu słowa. Ostatecznie trenerka podziękowała wspierającym za słowa, które dodały jej otuchy.

Dzięki babeczki za miłe słowa - napisała trenerka.

Nie był to pierwszy raz, gdy Chodakowska weszła w dyskusję z internautkami. Niedawno pod jej postem rozgorzała kłótnia, w której trenerce zarzucono hipokryzję. Jedno jest pewne. Z taką rzeszą wiernych fanek, Ewa Chodakowska zawsze może liczyć na ogromne wsparcie z ich strony. Żadne uszczypliwe komentarze nie powinny być dla niej groźne.

Zagłosuj

Powinna się tłumaczyć?

Liczba głosów:

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów