Chodakowska: Nie mam obsesji dbania o figurę. Zdradza, ile naprawdę ćwiczy w tygodniu i ile spożywa kalorii

Anna Respondek 30.01.2018
Ewa Chodakowska
Fotografia: Instagram/chodakowskaewa

Trenerka udzieliła wywiadu tygodnikowi "Newsweek".

Coraz częściej mówi się o złym wpływie instagramowych fit blogerek, które na swoich kontach pokazują nierealne i nieprawdziwe zdjęcia ciała i życia. Psycholodzy biją na alarm i przekonują, że coraz częściej ich pacjentkami są młode kobiety popadające w frustrację i starające się dążyć do perfekcji za wszelką cenę, nawet kosztem zdrowia.

Zobacz także: Anna Lewandowska krytykowana za destrukcyjny wpływ na swoje fanki

Ostatnio o tym problemie postanowił napisać tygodnik "Newsweek", który przytacza wypowiedzi różnych trenerów personalnych. Znawcy tematu sami zauważają, że taka "obsesja" dotyka coraz większą ilość ludzi, którzy często w tygodniu planują aż dziewięć treningów i są w stanie poświęcić dla idealnego wyglądu wszystko.

Ludzie przesiadują na siłowni po 10 godzin, wbrew wszelkiemu rozsądkowi. Albo chodzą na wszystkie zajęcia w grafiku siłowni. To zaburzenie, które może być niebezpieczne. Są tacy, którzy podporządkowują ćwiczeniom wszystko. Tracą znajomych, bo od rana do wieczora myślą tylko o tym. Nie wyjdą z nimi na miasto, bo nie zjedzą, nie napiją się, bo muszą być w formie przed kolejnymi ćwiczeniami. To błędne koło - przekonują trenerzy. 

Specjaliści podkreślają, że obsesyjne dbanie o wygląd ciała wpływa także na relacje międzyludzkie. Osoby, które nie potrafią utrzymać umiaru w ćwiczeniach, zaczynają oceniać bliskich przez pryzmat tego, jak wyglądają. Jeśli ktoś nie ma wysportowanego ciała, to znaczy, że jest leniwy. 

Media społecznościowe sprawiły, że fitness stał się stylem życia. Trenerki takie jak Ewa Chodakowska czy Anna Lewandowska są dziś celebrytkami - zaznaczają. 

Ewa Chodakowska odpowiada na zarzuty

Ewa Chodakowska, jedna z najbardziej znanych polskich trenerek, która dla wielu Polek zrobiła dużo dobrego, postanowiła odpowiedzieć na stawiane zarzuty. Przekonuje, że ona sama nie ma obsesji na punkcie ćwiczeń i podkreśla, że nie można rzeźbić sylwetki za wszelką cenę i kosztem zdrowia. 

Jest ogromna różnica pomiędzy stawianiem zdrowia w kategorii priorytetu a obsesją. Sama wiele razy słyszałam: „Ewka, ty to już przesadzasz, to już jest obsesja!” A ja trenuję trzy do pięciu dni w tygodniu po 45 minut, jem od 2000 do 2500 kcal dziennie. Nie piję alkoholu, a za deser łapię się raz w tygodniu. I taką filozofię propaguję. Dążenie do perfekcji może stać się obsesją - zapewnia. 

Chodakowska podkreśla także, że sama "krzyczy" na swoje klientki, kiedy przetrenowują ciało i używają nieodpowiednich specyfików przyspieszających spalanie tłuszczu albo powstawanie masy mięśniowej. 

Niektóre kobiety zapominają, że zdrowy styl życia ma być na całe życie. Zdarza się, że w pogoni na idealną sylwetką porównują się z dziewczynami ze sceny miss bikini fitness, a to duży problem. Niektóre zrobiły sobie krzywdę, trenując ponad normę, stosując niebezpieczne dla organizmu diety, przyjmując tabletki, mające na celu przyspieszenie metabolizmu, spalacze tłuszczu i tak dalej. Efekty na pięć minut kosztem zdrowia. I potem wracają do mnie i mówią, że miałam rację, gdy krzyczałam, że przetrenowanie nie jest zdrowe - podkreśla. 

Diety gwiazd bywają wymagające, jednak jak zapewniają celebryci, zawsze na pierwszym miejscu stawiają zdrowie. 

Zobacz także: Psychodietetyk krytykuje znane fit blogerki

Zobacz także, co stanie się z organizmem po odstawieniu alkoholu

Zagłosuj

Jak często w tygodniu ćwiczysz?

Liczba głosów:

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów