Chciała zastąpić uchodzców "nowakami". Teraz mówi o niej cała Polska

Mateusz Patyk 24.05.2017
Nowacy Jana Shostak
Fotografia: ZetChilli.pl

Studentka ASP wpadła na pomysł, który spotkał się z gwałtowną reakcją niektórych internautów.

Jana Shostak jeszcze do niedawna była anonimową osobą.

Teraz jest na ustach tych, którzy poznali jej ideę zmian w słowniku języka polskiego. Mając za sobą tak uznane autorytety, jak profesor Jan Miodek, stoczyła medialną batalię o wsparcie dla kontrowersyjnej koncepcji. Poszło o inicjatywę konsultowaną wcześniej m.in. ze środowiskiem zainteresowanych, a dotyczącą zastąpienia wyrazu "uchodźca" swojsko brzmiącym "nowakiem".

Zależy mi na tym, żeby pokazać Nowakom-Polakom [...], że rzeczywiście im [uchodźcom] to przeszkadza i [oni] chcą też pomocy w niematerialnej sferze - stwierdziła Jana Shostak w rozmowie z ZetChilli.pl.

Uzasadniając decyzję o promowaniu w środkach masowego przekazu swojego pomysłu, studentka warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych nie kryła smutku spowodowanego hejtem skierowanym bezpośrednio w jej stronę. Zdaniem dziewczyny wszyscy Polacy są nowakami, ponieważ przodkowie każdego z mieszkających w tym kraju obywateli kiedyś musieli przecież skądś przybyć. Ale ta argumentacja nie przekonała wielu zagorzałych przeciwników.

Autorka pracy dyplomowej "nowacy", zachęcająca do wspólnych działań językoznawców, wolontariuszy, artystów oraz - przede wszystkim - uchodźców, w rozmowie z ZetChilli.pl przyznała, że zasmuca ją obecny stan mentalności Polaków. Porównała też negatywne nacechowanie wyrazu "uchodźca" do innego, dobrze znanego homofobom słowa.

Całą rozmowę z Janą Shostak, urodzoną w Grodnie pomysłodawczynią akcji "nowacy", można obejrzeć w poniższym wideo.

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów