Bartłomiej Topa po raz pierwszy opowiedział o śmierci syna

Anna Respondek 25.08.2018
Bartłomiej Topa po raz pierwszy opowiedział o śmierci syna
Fotografia: Jacek Dominski/REPORTER

Aktor przyznał, że było to najtrudniejsze doświadczenie w jego życiu. 

Bartłomiej Topa to jeden z najlepszych aktorów polskiego kina, który nie tylko pojawia się w samych wyjątkowo dobrze ocenianych produkcjach, ale także często bierze udział w różnych akcjach charytatywnych. 

Zobacz także: Siostra Anny Przybylskiej opowiedziała o jej ostatnich chwilach życia

Bartłomiej Topa opowiedział o śmierci syna

Aktor rzadko opowiada o swoim życiu prywatnym. Tym razem jednak w wywiadzie z magazynem "Pani" postanowił zrobić wyjątek i wyjawił, jak na jego życie wpłynęła śmierć syna. 

Dla mnie najtrudniejszym doświadczeniem w życiu była śmierć mojego syna. Jak widziałem go w inkubatorze. Wiedziałem, że ma w sercu wspólny kanał przedsionkowo-komorowy, co oznaczało, że nie zobaczę, jak będzie dorastał - powiedział.

Kajetan miał tylko 3 godziny, kiedy zmarł. To sprawiło, że Topa zaczął zastanawiać się nad sensem życia i śmiercią. 

Wtedy zadałem sobie pytanie: dlaczego? Gdzie jest sens życia? I ja sobie to pytanie zadaję nieustająco. Każdy dzień staram się przeżywać tak, jakby był ostatnim. Śmierć Kajtka przewartościowała moje życie, spojrzenie na ludzi, na codzienność. Z myślenia o tym, że jest coś po, że będzie kiedyś, na myślenie, że najważniejsze jest to, co tu i teraz. Dzisiaj. Że nie ma przyszłości. I to jest mój raj - przyznał.

Topa wyjawił także, że bardzo ciężko było mu dojść do siebie po tej tragedii. Okres żałoby trwał u niego kilka miesięcy. 

Zobacz także: Madonna po raz pierwszy opowiedziała o swoim romansie z Michaelem Jacksonem

Zobacz także najlepsze polskie filmy wszech czasów:

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów