Dziadek Paris Hilton nie żyje. Gwiazda nie może pogodzić się ze stratą!

Julita Buczek 23.09.2019
Barron Hilton
Fotografia: MARCOCCHI GIULIO/SIPA/East News

Jeden z najbogatszych ludzi na świecie, właściciel sieci hoteli Hilton nie żyje. Miliarder zmarł w swojej posiadłości w Los Angeles.

Barron Hilton był jednym z najbogatszych ludzi na świecie. Ten 91-latek zgromadził pokaźną fortunę opiewającą na ponad 2 biliony dolarów.

Niestety świat obiegła informacja o śmierci potentata hotelowego.

Barron Hilton nie żyje

Właściciel luksusowych hoteli zmarł w zeszły czwartek w swoim domu w Los Angeles. Według informacji, do których dotarły zagraniczne media, biznesmen zmarł z przyczyn naturalnych. We wzruszających słowach na Twitterze pożegnała go wnuczka Paris Hilton. 38-latka opublikowała poruszający wpis.

Jestem głęboko zasmucona z powodu śmierci mojego dziadka Barrona Hiltona. Był legendą, wizjonerem, błyskotliwym, przystojnym i ciepłym człowiekiem, który wiódł życie pełne osiągnięć i przygód. Odkąd byłam małą dziewczynką, widziałam w nim biznesmena - napisała Paris.

Zobacz także: Magdalena Frąckowiak opublikowała zdjęcie w szpitalu. Modelka przeszła poważną operację!

Oceń artykuł
WSZYSTKO NA TEMAT:

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów