Podano szczegóły śmierci DJ-a Avicii. Był dla niego ratunek?

Anna Respondek 02.05.2018
Avicii
Fotografia: Instagram/avicii

Do informacji dotarł zagraniczny portal TMZ. 

8 kwietnia doszło do tragicznej śmierci popularnego i lubianego DJ-a Avicii. Muzyk odebrał sobie życie, będąc na wyjeździe w Omanie. Zagraniczny portal TMZ ujawnił więcej szczegółów na temat tragedii. 

Zobacz także: Madonna przegrała proces sądowy o swoje pamiątki. Wśród nich znalazł się list od Tupaca

Jak można było się dowiedzieć z filmu o życiu muzyka, cierpiał on na napady lękowe, które pojawiały się niemalże przed każdym publicznym występem. W 2016 roku Avicii zawiesił swoją karierę i zrezygnował z występów. Chciał zająć się swoim życiem prywatnym. Szwedzki dziennik "Stoppa Pressarna" ujawnił, że rodzina DJ-a wiedziała o jego złym stanie i martwiła się o niego. W dniu śmierci odbyli z nim długą rozmowę. 

Rodzina doskonale zdawała sobie sprawę z jego złego stanu. W ostatnich miesiącach raz było lepiej, raz gorzej, ale w Omanie jego stan znacznie się pogorszył. Kiedy rozmawiali z nim przed telefon, bardzo się zmartwili. Wiedzieli, że sytuacja jest bardzo zła i od razu muszą przystąpić do działania. Niestety, ich samolot wylądował w Omanie dwie godziny za późno - można przeczytać w "Stoppa Presserna".

Do szczegółów śmierci muzyka dotarł portal TMZ. Okazało się, że Avicii zmarł na skutek "wykrwawienia po zadaniu sobie rany stłuczonym szkłem, najprawdopodobniej butelką po winie".

Zobacz także: Małgorzata Kożuchowska padła ofiarą nadużyć? Mocny komentarz aktorki

Zagłosuj

Czy słuchasz muzyki Aviciego?

Liczba głosów:

Autor: Anna Respondek

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów