Artur Boruc opublikował wniosek byłej żony o podwyższenie alimentów! "Miarka się przebrała"

Julia Pandecka 10.07.2019
Artur Boruc w bluzie polskiej reprezentacji na boisku przed meczem
Fotografia: Konrad Paprocki/REPORTER/East News

Była żona Boruca udzieliła szczerego wywiadu, w którym opowiedziała, że bramkarz zaniedbywał ich syna i nie płacił alimentów. Piłkarz odpowiada w mocny sposób.

W mediach ostatnio głośno było na temat kłótni, która wybuchła między Arturem Borucem i jego byłą żoną o syna. Głos w sprawie zabrała także obecna żona bramkarza, Sara Boruc, a także nowy mąż Katarzyny Modrzewskiej, Marcin Dubieniecki. Między parami doszło do ostrej wymiany zdań przy pomocy portali społecznościowych. Modrzewska zarzuciła byłemu mężowi, że nie płaci alimentów na ich syna i ignoruje jego SMS-y. Boruc odpowiedział przy pomocy konta na Instagramie.

Zobacz także: Dubieniecki zaatakował Boruca. "Sugeruję uciszyć swoją WAG". Piłkarz odpowiada

Artur Boruc opublikował wniosek byłej żony o podwyższenie alimentów

Katarzyna Modrzewska udzieliła ostatnio szczerego wywiadu dla "Super Expressu". Kobieta opowiedziała w nim o relacjach byłego męża z ich synem.

Zdaniem Modrzewskiej Boruc zaniedbywał syna przez te wszystkie lata.

Gdy Alex miał miesiąc, Artur przyjechał na zgrupowanie kadry i zapytał, czy mogłabym przywieźć Alexa do hotelu, w którym było zgrupowanie. Oczywiście zgodziłam się. Zostawiłam Alexa i umówiliśmy się, że będę w okolicy, ponieważ karmię piersią i w każdej chwili taki maluszek zechce jeść. Zadzwonił do mnie po niespełna godzinie z awanturą i wielką pretensją, że celowo nie nakarmiłam "wystarczająco" dziecka - opowiadała Modrzewska.

Kobieta opowiedziała też, że od ich rozwodu w 2009 roku Boruc spotkał się z synem zaledwie kilka razy. Zdradziła również, że nie otrzymywała od niego alimentów.

Od września 2015 przez ponad trzy lata nie płacił w ogóle. Jedynie komornikowi udało się wyegzekwować lwią część. Złożyłam w końcu zawiadomienie na policję w 2018 roku. Sprawa trafiła do prokuratury i tym sposobem wszystkie należności zostały spłacone - przyznała Modrzewska.

Artur Boruc nie pozostawił tych słów bez komentarza. Bramkarz polskiej reprezentacji na swoim koncie na Instagramie opublikował zdjęcia wniosku wystosowanego przez jego byłą żonę o podwyższenie alimentów do 20 tys. zł.

Dla mnie zawsze liczyło się dobro moich dzieci, więc nie biegam do tabloidów z pretensjami. Miarka się trochę przebrała... Po pierwsze, nie zostawiłem żony w ciąży, już rok przed ciążą byliśmy w separacji. To tak na marginesie. Reszta to detale, które mają małe znaczenie i możecie sobie dopisać... Tutaj macie mały fragment wniosku o podwyższenie alimentów do 20 tys. na 11-letnie dziecko. Musicie zagłębić się w szczegóły, żeby zobaczyć i zrozumieć, z czym mam do czynienia od 11 lat... Jedyny okres, kiedy nie płaciłem alimentów, to wtedy, kiedy nie miałem informacji, które konto było połączone z aferą wyłudzeń od niepełnosprawnych, a Modrzewska siedziała w więzieniu - napisał Boruc.

Poniżej znajdziecie zdjęcia wniosku, które bramkarz opublikował na Instagramie.

Zobacz także: Boruc pokazała zabawne zdjęcie męża z synem. "Panowie po pępkowym"

Wszystkie polskie WAGs są najpiękniejsze na świecie, ale my i tak mamy swoją czołówkę tych, które zachwycają urodą. Zobaczcie nasz ranking!

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów