Agnieszka Dygant opowiedziała o łączeniu kariery z macierzyństwem. Tak szczere wyznania w show-biznesie to rzadkość

Katarzyna Leszczyńska 16.11.2017
Agnieszka Dygant
Fotografia: Instagram/Agnieszka Dygant

Aktorka przyznała, że w przeszłości popełniła jeden zasadniczy błąd.

Agnieszka Dygant ostatnio znów częściej pojawia się na ekranach kin. Dopiero co wygasły emocje po „Botoksie”, a ostatnio premierę miał najnowszy film z jej udziałem „Listy do M.3”. Aktorka pracuje obecnie na planie kolejnego filmu Patryka Vegi, „Kobiety Mafii”. Oprócz kariery zawodowej, Dygant na pełny etat jest również matką. Aktorka w najnowszym wywiadzie z „Rewią” szczerze wyznała, jaka była cena za rozwój jej kariery.

Agnieszka Dygant obecnie jest w związku z Patrickiem Yoką, z którym współpracowała przy tworzeniu seriali „Fala zbrodni” oraz „Niania”. Para razem ma siedmioletniego syna Xawerego. Aktorka wyznała, że dawniej nie poświęcała synowi tyle czasu, ile powinna.

Codziennie spędzałam na planie serialu po 12 godzin. Odbijało się to na moim zdrowiu, do tego doszło poczucie winy związane z synem. Wyszłam z domu, gdy miał rok, a wróciłam, gdy miał pięć lat. Pamiętam moment, kiedy się okazało, że nie panuję nad domowymi sprawami. Xawery miał w przedszkolu malowanie pisanek, a ja rozpoczynałam wtedy o późniejszej godzinie. Mogłam malować z nim, ale zapomniałam o tym. Odwiozłam go do przedszkola i wróciłam do domu. I nagle telefon z przedszkola. Mój syn płakał, bo wszyscy rodzice byli, poza mną – przyznała szczerze w rozmowie z „Rewią”.

Bycie mamą w show-biznesie to ciężki kawałek chleba. Agnieszka Dygant nie bała się powiedzieć tego głośno. Takie wyznanie w show-biznesie nie zdarzają się często. 

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów