30 lat temu zagrała Baby w filmie "Dirty Dancing". Dziś Jennifer Grey jest nie do poznania

Redakcja 21.08.2017
Patrick Swayze i Jennifer Grey
Fotografia: East News

Mimo że nie przypomina już uroczej Frances, wciąż jest atrakcyjną kobietą. 

O Jennifer Grey fani dobrego kina usłyszeli, gdy w 1987 roku wcieliła się w postać uroczej Frances Houseman, pieszczotliwie nazywaną "Baby". Wraz z Patrickiem Swayze, który w filmie zagrał przystojnego tancerza Johnny'ego Castle'a, przenieśli widzów w świat tańca i namiętności. 

Grey w filmie "Dirty Dancing" wcieliła się w postać wspomnianej już Frances, nastolatki, która wakacje spędza z rodzicami i siostrą w ekskluzywnym ośrodku. Spotyka tam Johnny'ego, niezwykle przystojnego tancerza, którego zadaniem jest umilić czas gościom hotelu poprzez lekcję nauki tańca. Głównych bohaterów połączyła nie tylko pasja do tańca, ale i gorące uczucie, które narodziło się między nimi. 

Zobacz także: Baby z "Dirty Dancing" wspomina słynną scenę w jeziorze. "Zastanawiałam się, czy mogę umrzeć..."

Jennifer Grey i Patrick Swayze
Fotografia: East News

Jennifer Grey i Patrick Swayze

Duża zmiana? 

Za rolę w "Wirującym seksie" Jennifer Grey zdobyła nominację do Złotego Globu. Mimo że aktorka zagrała później w wielu innych filmach, między innymi "Anioł Stróż", czy chociażby "Gra o miłość", żadna z nich nie przyniosła jej takiej sławy, jak występ w "Dirty Dancing". 

Jak podaje Gala.pl, aktorka w 2010 roku wystąpiła w amerykańskiej edycji "Tańca z Gwiazdami". Udowodniła, że wciąż potrafi świetnie tańczyć, wygrywając Kryształową Kulę. Grey musiała także zmierzyć się z rakiem tarczycy, którego pokonała kilka miesięcy po udziale w tanecznym show.

W tym roku aktorka skończyła 57 lat. Czy wciąż przypomina uroczą Frances? Oceńcie sami :-) 

EN_01257719_0089
Fotografia: East News
All-ONS_2127110-Jennifer_Grey
Fotografia: ONS
EN_01194788_3487
Fotografia: East News
EN_01242284_1900
Fotografia: East News
Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów