130 nagich kobiet wzięło w dłonie lustra na znak protestu

Martyna Kraus 19.07.2016
Nagie kobiety z lustrami
Fotografia: East News

Każda z nich miała ku temu osobiste powody, ale łączył je wspólny cel.

Protesty mają przykuwać uwagę, dlatego ich uczestnicy starają się wywoływać kontrowersje. W taki sposób skupiają uwagę mediów, które chętniej piszą o danej akcji. Tak samo było z protestem przeciwko kandydaturze Donalda Trumpa na prezydenta USA, który odbył się 17 lipca 2016 roku w Cleveland. W trakcie zjazdu członków Partii Republikanów pikietowało 130 nagich kobiet. 

Wydarzenie zorganizowane zostało z inicjatywy fotografa Spencera Tunicka. Nabór uczestniczek do projektu rozpoczął w maju 2016. Jedynym kryterium, jakie musiały spełnić, to być kobietą. Artysta miał nadzieję, że publiczne wystąpienie nagich kobiet stanie się pokojową manifestacją przeciwko pełnej nienawiści retoryce głoszonej przez Trumpa przeciwko przedstawicielkom płci pięknej. W efekcie do przedsięwzięcia zgłosiło się 1800 kobiet. Każda z nich osobiście motywowała chęć udziału w manifestacji. 

Niektóre osoby próbowały mnie zniechęcić. Wiele mówiło: "Mama mnie za to zabije". Jednak wszystko było przedstawione z klasą, z pokojowym nastawieniem. Czasami trzeba trzeba zawalczyć o to, co właściwe. Jestem dumna z tego co zrobiłam – tłumaczy jedna z uczestniczek.

Protestujące kobiety zasłaniały się jedynie lustrami. Symbolizowały one siłę, a jednocześnie miały odbijać ziemię, słońce, chmury i okoliczne budynki - pokazując przez to, jak wielka jest siła zjednoczonych kobiet. 

Zobacz nagą instalację Spencera Tunicka w Cleveland

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów