11.06.2018 11:09

Wpadka Kingi Rusin w "DD TVN". "Poległa" w rozmowie z kilkulatkiem

W sobotnim wydaniu "Dzień Dobry TVN" Kinga Rusin i Piotr Kraśko gościli prawnuka Kazimierza Górskiego. Nie minęło wiele czasu rozmowy, kiedy prowadząca zadała młodemu Kazimierzowi niefortunne pytanie. To, jak wybrnął, ujęło internautów.

Kinga Rusin

Fotografia: instagram.com/kingarusin

Kinga Rusin i Piotr Kraśko w weekend mieli okazję porozmawiać z synem legendarnego trenera polskich piłkarzy Kazimierza Górskiego i z jego prawnukiem. Panowie usiedli na kanapach i po kilku minutach z ust prowadzącej padło niezręczne pytanie.

Zobacz także: Kinga Rusin pokazała się w wyjątkowo ryzykownej stylizacji. Jeden element stroju podzielił jej fanów: Co to jest?!

Kinga zapytała najmłodszego gościa o to, co pradziadek powiedziałby o piątkowym meczu Polska-Chile. Kazimierz odpowiedział: "Nie mam pojęcia, bo nigdy go nie poznałem". Internauci szybko podchwycili sytuację i jej zapis zaczął krążyć po sieci. Rusin próbowała wybrnąć i ostatecznie sama odpowiedziała na swoje pytanie. Zasugerowała, że trener zapewne powiedziałby: "Piłka jest okrągła, a bramki są dwie i zobaczymy, co będzie". Wówczas wszyscy na wizji zaczęli się śmiać.

Później na ratunek Kindze przyszedł sam Piotr Kraśko. Dziennikarz stwierdził, że możemy przewidzieć słowa Kazimierza Górskiego, gdyż jego cytaty są jednymi najsłynniejszymi w historii piłki nożnej.

Zobacz także: Kinga Rusin obchodzi 25-lecie pracy w telewizji. Tak wyglądała, gdy prowadziła "Teleexpress". Pamiętacie?

Zobacz, jak mieszka Kinga Rusin:

Czy podoba ci się styl ubierania Kingi Rusin?

Autor: Paulina Ermel