Sylwia Gliwa komentuje decyzję Komisji Etyki Reklamy w sprawie "seksistowskiego" spotu

Paulina Szestowicka 14.10.2016
Sylwia Gliwa
Fotografia: ONS

Aktorka odniosła się do zarzutu, że jej wyeksponowany biust obraża kobiety. 

Sylwia Gliwa w spocie telewizyjnym jednego z dostawców telewizji kablowej, internetu i usług telefonicznych w ostatnim czasie wzbudza większe zainteresowanie niż w pierwszych miesiącach 2016 roku, kiedy rozpoczęła się kampania reklamowa. A to za sprawą skargi do Komisji Etyki Reklamy.

Spot reklamowy przedstawia kobietę z wyeksponowanym biustem dużego rozmiaru, która z zasłoniętymi oczami wybiera promocję. Uważam, że reklama kreuje obraźliwy wizerunek kobiety jako bezmyślnej konsumentki, która nie wie, co kupuje a jej głównym atutem jest duży biust, który ponadto w żaden sposób nie jest powiązany z reklamowanym produktem - pakietami telewizji kablowej - przytaczył treść skargi serwis Wirtualnemedia.pl. 

Oczywiście większość widzów i Internautów z rozbawieniem przyznała, że skarga jest bezpodstawna, a kreacja reklamowa oraz aktorka w niej występująca nie obrażają kobiet. Sylwia Gliwa jest nie mniej zaskoczona skargą, która według niej musiała zostać napisana przez osobę, która ma naprawdę dużo czasu, żeby tak dokładnie przeanalizować spot i wyciągnąć takie wnioski.

Jestem zszokowana tym, że w tej reklamie można dopatrywać się jakiegokolwiek przekazu seksistowskiego. Ile trzeba wysiłku włożyć, żeby czegoś takiego się dopatrzeć! Przekaz reklamy jest prosty: mam zasłonięte oczy, bo to ciuciubabka. Na szczęście Komisja Etyki Reklamy odsunęła tę kuriozalną skargę - powiedziała aktorka w rozmowie z serwisem Plotek.pl. 

Co ciekawe, Sylwia Gliwa nie jest jedyną aktorką w kampanii, która występuje w seksownym kostiumie. Ewa Kasprzyk zagrała dokładnie w takiej samej stylizacji, ale niestety na to, nikt się nie poskarżył. Chyba to najbardziej kuriozalna skarga, jaka w 2016 roku wpłynęła do Komisji Etyki Reklamy. 

Sylwia Gliwa w reklamie UPC
Fotografia: materiały prasowe

Sylwia Gliwa w reklamie UPC

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów