"Supermodelka Plus Size". Wyjątkowa sesja uczestniczek. Na ich ciałach wypisano wyzwiska, które o sobie słyszały

Anna Respondek 21.09.2017
"Supermodelka Plus Size"
Fotografia: Zuza Krajewska

Uczestniczki programu "Supermodelka Plus Size" musiały zmierzyć się z bolesnymi wspomnieniami. 

Ostatni odcinek "Supermodelek Plus Size" wzbudził olbrzymie emocje, zarówno u uczestniczek, jak i u fanów programu. Dziewczyny musiały się zmierzyć z trzema trudnymi zadaniami, które postawili przed nimi jurorzy, sesją fotograficzną w centrum Warszawy, pokazem sukien ślubnych i metamorfozą. 

Najbardziej emocjonująca okazała się sesja fotograficzna, za którą odpowiedzialna była jedna z najlepszych polskich fotografek, znana na całym świecie, Zuza Krajewska. Kandydatki na "oczach" całego miasta musiały pozować w bieliźnie. Jednak nie to było największym wyzwaniem. Jurorzy zmusili je do bolesnych wspomnień i kazali wypisać na swoich ciałach obelgi, z jakimi najczęściej miały do czynienia.

Kiedyś pojawiła się strona w internecie, na której zostało zamieszczone moje zdjęcie, porównane z fotografią dziewczyny, która miała kilka rozmiarów mniej. Pod jej zdjęciem było napisane, że jest prawdziwą kobietą, a pod moim, że jestem maciorą - mówiła jedna z uczestniczek. 

Do kolejnego odcinka mogło przejść jedynie 12 uczestniczek, dlatego z programem pożegnały się Paulina, Agnieszka i Natalia. 

Zobacz zdjęcia z sesji fotograficznej w centrum Warszawy. 

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów