Brak łazienki, popękany sufit i wiele innych problemów. Przed nami jedna z najcięższych metamorfoz w programie "Nasz nowy dom"

Katarzyna Dowbor i Martyna Kupczyk z ekipą w programie "Nasz nowy dom"
Fotografia: Materiały prasowe/Polsat

Przed nami dwa niezwykle emocjonujące odcinku programu "Nasz nowy dom". Katarzyna Dowbor wraz z ekipą znów pomogą najbardziej potrzebującym rodzinom.

Katarzyna Dowbor w programie "Nasz nowy dom" pomaga wielu rodzinom, których sytuacja materialna jest wręcz opłakana. Są to ludzie, których w życiu dotknęła ogromna tragedia. Nie są w stanie zagwarantować sobie i najbliższym podstawowych środków do życia. Właśnie dlatego ekipa dziennikarki decyduje się na pomoc potrzebującym. W zaledwie siedem dni starają się odbudować ich domy i doprowadzić je do stanu używalności. W najnowszym odcinku czeka nas jedna z najtrudniejszych metamorfoz w historii programu! 

Zobacz także: Koronawirus uderza w polską telewizję! Te programy znikają z anteny

"Nasz nowy dom": w nowym odcinku jedna z najtrudniejszych metamorfoz!

Program "Nasz nowy dom" emitowany jest w środy i czwartki. W związku z tym w tym tygodniu czekają nas dwa odcinki, w których poznamy niezwykle emocjonujące historie.

W pierwszym z nich bohaterką będzie pani Lucyna, która samotnie wychowuje dwóch synów - Michała i Wojtka. Mieszkają w Woli Uchańskiej, niedaleko Hrubieszowa. Mąż pani Lucyny był alkoholikiem i nie chciał poddać się leczeniu. W pewnym momencie opuścił rodzinę. Kobieta musiała sama podjąć się walki o każdy dzień i opieki nad dziećmi, a nie ma łatwych warunków. Brak łazienki, ocieplenia, popękane ściany i sufit to tylko jedne z ich wielu problemów. 

Dom mam po rodzicach i mieszkam w nim od 2014 roku…Największym problemem jest brak wody i łazienki. Wodę biorę od brata ze studni. Chłopaki pomagają nosić wodę swoimi konewkami - opowiada pani Lucyna.

To będzie jedna z najtrudniejszych metamorfoz w historii programu "Nasz nowy dom"! W walce o lepsze życie i uśmiech na twarzach pomogą Maciek Pertkiewicz i Artur Witkowski z ekipą budowlaną.

W czwartkowym odcinku natomiast poznamy historię pana Zbigniewa, który sam wychowuje nastoletnie dzieci - 17-letnią Pauliną i 16-letnim Kacprem. Cała trójka mieszka ze schorowaną babcią, którą również muszą się opiekować. Żona pana Zbyszka zmarła niedawno po długiej chorobie, w czasie której nie mężczyzna nie mógł pozwolić sobie na pracę - musiał się opiekować także nią. Teraz nie stać go na remont domu, w którym nie ma łazienki, a za toaletę służy wychodek znajdujący się na podwórku. Rodzina myje się w miskach, a źródłem ciepła są stare piece, które i tak nie ogrzewają wszystkich pokoi. Jedynym ogrzewanym pokojem jest ten pani Basi. Paulina śpi w kuchni, a Kacper z tatą. o tego przeciekający dach i stara instalacja elektryczna, która stwarza dla nich ogromne zagrożenie. Tym razem pomogą Martyna Kupczyk oraz Wiesiek Nowobilski z ekipą.

Nowe odcinki programu "Nasz nowy dom" obejrzeć możecie w środę i czwartek o godzinie 20:05 w stacji Polsat.

Zobacz także: "Kevin sam w domu" w Polsacie z okazji koronawirusa! Kiedy i o której?

Zobacz, jakie trendy będę królować we wnętrzach w nadchodzącym sezonie!

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów