Wojewódzki zapytał swojego gościa, czy zagrałby u Vegi. Przy okazji wbił szpilę reżyserowi. Mocne słowa

Katarzyna Leszczyńska 08.11.2017
Kuba Wojewódzki wbił szpilę Patrykowi Vedze
Fotografia: Fotografie: Instagram/Kuba Wojewódzki i Facebook/Patryk Vega

Krytyka czy niesmaczny żart?

W najnowszym odcinku programu Kuby Wojewódzkiego gośćmi prowadzącego byli Jerzy Owsiak oraz Sebastian Stankiewicz, aktor, który prywatnie jest bratem wokalistki Kasi Stankiewicz. Okazało się, że drugi z mężczyzn aż 6 razy zdawał do szkoły aktorskiej. Teraz jest coraz popularniejszy. Ostatnio wystąpił w  filmie „Człowiek z magicznym pudełkiem”.

Wojewódzki znany jest z tego, że zaprasza do programu osoby, o których w danym momencie jest głośno z jakiegoś powodu. Ze Stankiewiczem postanowił porozmawiać właśnie o jego najnowszym filmie. W związku z tym jednak, że ostatnio najpopularniejszą produkcją w Polsce jest „BotoksPatryka Vegi, dziennikarz zapytał Sebastiana o to, czy chciałby zagrać u znanego reżysera.

Kuba Wojewódzki wbija szpilę Vedze

Stankiewicz, jak na profesjonalnego aktora przystało, nie przekreślił żadnej możliwości, jednak stwierdził, że najpierw chciałby zobaczyć scenariusz filmu, w którym miałby potencjalnie zagrać. Reakcja Kuby Wojewódzkiego była zaskakująca, zważywszy na to, że ostatnio gościł wiele gwiazd, które współpracują z Vegą, m.in. Marietę Żukowską, która w kontrowersyjnych słowach broniła filmu. Dziennikarz jednak zdecydował się wbić szpilę reżyserowi.

U Vegi niepotrzebny jest scenariusz. Tam potrzebne są k*rwy, k*rwy i k*rwy – skomentował.

Sebastian Stankiewicz nie chciał skomentował słów Wojewódzkiego i podkreślił, że jeżeli rola byłaby interesująca, nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zgodził się zagrać u Vegi. Prowadzący program skwitował, że jeżeli jednak by mu się nie udało, ze swoim wyglądem zawsze może zagrać Jezusa. Wszystko oczywiście odbyło się w atmosferze żartu, jak to bywa w programach Kuby Wojewódzkiego.

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów