Krystyna Janda wystąpiła u Kuby Wojewódzkiego. "Maffashion? Nie mam pojęcia, o co chodzi"

Redakcja 05.04.2017
Krystyna Janda
Fotografia: East News

Showman nazwał artystkę muzą wielkiej Polski.

Krystyna Janda po raz drugi wystąpiła w programie Kuba Wojewódzki Talk Show. Aktorka uznawana za ikonę polskiej kultury, opowiedziała między innymi o swoim stosunku do mediów społecznościowych, kogo lubi grać i jaką jest kobietą. 

Janda po raz pierwszy była gościem Wojewódzkiego w 2007 roku. Showman przypomniał, że nauczyła go wtedy, jak być "sztywnym" aktorem - Kuba żartował, że to dzięki niej wystąpił w sztuce teatralnej "Zagraj to jeszcze raz, Sam" w Teatrze 6. piętro. Prezenter nie pozostał dłużny i pokazał jej, na czym polega przywitanie określane jako "żółwik". 

Z mediami społecznościowymi za pan brat 

Po 10 latach aktorka wróciła na skórzaną kanapę. Przez ten czas polska rzeczywistość bardzo się zmieniła. Jednym z tematów poruszanych w programie były media społecznościowe. Krystyna Janda doskonale wie, jak obsługiwać tego typu portale. Zdarza się, że internauci są w stosunku do niej agresywni - tylko dlatego że nie zgadzają się z jej poglądami. Wyzywają ją i każą wynieść się z Polski. Aktorka ma do siebie dużo dystansu i nie przejmuje się wulgarnymi docinkami.

Nie wyobrażam sobie prowadzenia fundacji i teatru bez aktywności w social mediach. Nie trolluję, natomiast mam takiego pana, którego zatrudniam, który likwiduje co rano hejty – wyjaśniła artystka. 

Kuba nie odpuszczał tematu internetu i zadał Krystynie Jandzie pytanie o dwie najpopularniejsze w Polsce blogerki modowe, które przez media uznawane są za znane celebrytki. 

Czy bardziej Jessica Mercedes, czy bardziej Maffashion? Albo jest się w sieci, albo szlachta nie pracuje – powiedział showman. Nie mam zielonego pojęcia, o co chodzi. Zielonego, nawet jak to się pisze. Ja mam polubionych 100 stron, między innymi jest tam pan Balcerowicz – odpowiedziała aktorka. 

Krystyna Janda mimo tego, że martwi się przyszłością Polski, jest pozytywnie nastawiona do życia. Wyznała, że w teatrze lubi grać kretynki, ma bałagan w torebce, z którym radzi sobie przy pomocy latarki. Lubi opowiadać dowcipy, ale nie potrafi tego robić, więc często prosi o pomoc swoich przyjaciół. Swoim wystąpieniem artystka udowodniła, że jest jedną z najbardziej pozytywnych postaci w polskiej popkulturze. 

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów