Językowa wpadka Kraśki na wizji. Bralczyk szybko go poprawił

Magdalena Barszczak 16.05.2018
Piotr Kraśko, Jerzy Bralczyk
Fotografia: EAST NEWS

Językoznawca zachował czujność.

Wpadki na wizji nie zdarzają się aż tak często, ale zawsze wywołują uśmiech na twarzach widzów. Tym razem w "Dzień Dobry TVN" doszło do językowej gafy. Tym bardziej wstydliwej, że gościem był znany językoznawca Jerzy Bralczyk.

Zobacz także: Wpadka w "Dzień Dobry TVN". Prowadzący nie mógł ukryć śmiechu!

Wpadka Kraśki w "Dzień Dobry TVN"

Profesor zasiadł na kanapie weekendowego wydania programu śniadaniowego z żoną, psycholożką Lucyną Kirwil. Razem promowali swoją najnowszą książkę o języku miłości pt. "Pokochawszy". Wspominają w niej początki związku, językowe nieporozumienia czy małżeńskie rytuały.

Rozmowę prowadzili Piotr Kraśko i Kinga Rusin. W pewnym momencie podczas wywiadu dziennikarz zaliczył wpadkę. Źle wypowiedział jedno ze słów.

Trudno grubą książkę napisać o języku miłości i trochę nie popadnąć w infantylność - mówił Kraśko. 

Językoznawca zachował czujność i szybko poprawił prowadzącego.

Nie popaść - podpowiedział.

Zgromadzone w studiu osoby na językowy lapsus zareagowały śmiechem, ale szybko powrócono do tematu rozmowy. Myślicie, że taka wpadka to coś wstydliwego czy każdemu może się zdarzyć?

Zobacz także: Kompromitacja uczestników "Koła Fortuny". Nie znali imienia znanego aktora

Zagłosuj

Co sądzicie o językowej wpadce Kraśki?

Liczba głosów:

Autor: Magdalena Barszczak

Oceń artykuł

Komentarze

Więcej newsów