Jennifer Aniston jednym zdaniem złamała serca fanów serialu "Przyjaciele"

Redakcja 23.11.2016
Aktorzy serialu "Przyjaciele"
Fotografia: ONS

Aktorka zszokowała nawet Alex Jones, prowadzącą program "The One Show".

Już sam tytuł piosenki duetu The Rembrandts "I'll Be There For You" kojarzy się z serialem "Przyjaciele". Wiele osób nawet nie jest w stanie przeczytać go w inny sposób niż w rytm melodii tego hitu. Każdy fan kultowego serialu z lat 90. kochał ten utwór, ponieważ zapowiadał relaks z ulubionymi bohaterami.

Okazuje się, że o ile widzowie nie wyobrażają sobie innego kawałka zapowiadającego kolejny odcinek "Przyjaciół", aktorzy wcielający się w głównych bohaterów nie mają w stosunku do niego tak ciepłych uczuć. Jennifer Aniston, czyli roztrzepana Rachel, powiedziała w programie "The One Show" coś, co złamie serce niejednego fana amerykańskiego przeboju. Nawet prowadząca program, Alex Jones, stwierdziła, że jest w szoku. 

Nikt z nas nie był fanem tej piosenki. Mieliśmy wrażenie, że była taka trochę, sama nie wiem... Tańczenie przy fontannie było dla nas dziwne, ale zrobiliśmy to – wyznała Jennifer Aniston w show stacji BBC. 

Na szczęście aktorka szybko zrehabilitowała się wyznaniem, że tak naprawdę to jest uzależniona od oglądania starych odcinków "Przyjaciół"Powiedziała, że nie możne się powstrzymać przed włączaniem serialu i zawsze stara się przypominać, co wydarzy się w danym odcinku. I co ciekawe, często nie może przypomnieć sobie wielu scen.

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów