Miley Cyrus w odważnym teledysku do utworu "Mother's Daughter". Klip ukazuje różne oblicza kobiecości

Roksana Orlicka 03.07.2019
Miley Cyrus
Fotografia: Kylie Grilott/AFP/East News

Miley Cyrus opublikowała odważny teledysk do piosenki "Mother's Daughter". W klipie pojawiło się wiele kontrowersyjnych scen. Można również zobaczyć mamę wokalistki.

Miley Cyrus promuje swoją najnowszą EP-kę "She Is Coming", z której pochodzi utwór "Mother's Daughter". Można było odnieść wrażenie, że ten utwór jest pewnego rodzaju manifestem wokalistki. Po obejrzeniu teledysku nie mamy już wątpliwości.

Miley opublikowała kontrowersyjny klip, o którym mówi cały świat.

Kontrowersyjna Miley Cyrus

Miley Cyrus zaczynała karierę w serialu Disney Channel. Jako nastolatka wcielała się w rolę wokalistki, która prowadziła podwójne życie - za dnia chodziła do szkoły i spotykała się ze znajomymi, wieczorem nakładała blond perukę i była jedną z najpopularniejszych gwiazd muzyki popowej. 

Od tamtego czasu wiele się zmieniło. Kariera Miley nabrała tempa, ona sama zaczęła nagrywać coraz to dojrzalsze utwory. Media skupiły się również na jej kontrowersyjnych i odważnych wypowiedziach na temat jej seksualności czy poglądów.

Artystka ma za sobą bardzo pracowite miesiące. Premiera EP-ki "She Is Coming" zbiegła się z występem Miley w popularnym serialu "Black Mirror".

Cyrus wystąpiła niedawno na największych imprezach muzycznych, w tym hiszpańskiej Primaverze i brytyjskim Glastonbury. Była również jedną z największych gwiazd tegorocznego Orange Warsaw Festival.

Miley Cyrus w teledysku do piosenki "Mother's Daughter"

Artystka skupiła się teraz na promocji nowego materiału. Na kolejny singiel wybrała utwór "Mother's Daughter", do którego powstał odważny klip.

W teledysku gościnnie wystąpiła mama artystki, Tish Cyrus. Pojawiają się również kobiety, reprezentujące różne kanony urody i kształty. To właśnie one są najważniejszymi bohaterkami klipu.

Zostały one ukazane w sposób naturalny, który miał podkreślić ich osobowość. Miley nakłania w ten sposób swoich fanów do tego, żeby nie bali się tego, kim są.

Cyrus chciała przekazać, że każdy człowiek ma prawo do wolności. Jednocześnie artystka podkreśla, że popiera walkę o prawa kobiet.

Miley chciała również w ten sposób oddać hołd swojej matce, która wspierała ją od początku kariery muzycznej, gdy Cyrus była jeszcze dzieckiem.

Podoba się wam nowa EP-ka wokalistki?

Zobacz także: Hit lata Camili Cabello i Shawna Mendesa. "Senorita" podbiła serca internautów

Oceń artykuł
WSZYSTKO NA TEMAT:

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów