Tydzień płyty: Balthazar „Fever”

Redakcja 05.02.2019
Tydzień płyty: Balthazar „Fever”
Fotografia: materiał prasowy

Grupa Balthazar powraca z krążkiem. „Fever” która ukazała się nakładem wytwórni Play It Again Sam.

Z pierwszych nut tytułowej kompozycji (oraz pierwszego singla) „Fever” jasno wynika, że zespół zmienił kierunek, w którym podąża nie tylko z powodu indywidualnych muzycznych poszukiwań jego wokalistów w ciągu ostatnich kilku lat.

Przerwa, którą Maarten Devoldere i Jinte Deprez wykorzystali na realizację różnych indywidulanych zainteresowań zarówno w sferze prywatnej, jak i twórczej skutkuje skomponowaniem najbardziej spójnego albumu jaki do tej pory nagrał zespół. Maarten Devoldere wydał dwa krążki pod pseudonimem Warhaus, co uwolniło go od wszelkich ograniczeń związanych z pracą nad utworami Balthazar. Po dość intensywnym okresie udał się do Kurdystanu odpocząć i złapać inną perspektywę. Jinte Deprez pozostał w Ghent i nagrał old-schoolową płytę R&B jako J. Bernardt. Wolność tworzenia i sukcesy związane z solowym projektami wywołały w muzykach tęsknotę za wspólnym komponowaniem utworów.

Nie było żadnego planu związanego z albumem, zespół chciał się skupić na ulepszaniu tego, co udało im się do tej pory osiągnąć. Obydwaj muzycy zgodzili się na tworzenie mniej poważanych i melancholijnych kompozycji skłaniając ku lekkim, odświeżającym brzmieniom. „Niektóre utwory to typowe popowe kawałki Balthazar, jedne bardziej zabawne inne mniej, ale dopiero „Fever” nadał ostateczny kształt całej płycie” - mówi Devoldere.

 

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów