Mac Demarco gorszyciel. Kanadyjski król hipsterów wydaje nową płytę

Redakcja 01.02.2017
Mac Demarco
Fotografia: East News

Ten rozczochrany i nieokrzesany młodzieniec jest legendą za życia.

Kto nie słyszał o Macu Demarco, ten nie jest prawdziwym hipsterem - o ile to określenie ma w 2017 roku jeszcze rację bytu.

Każdy, kto twierdzi, że orientuje się w światowych trendach muzycznych, a jego zainteresowania krążą wokół wysokiej jakości mainstreamu i alternatywy z przymrużeniem oka, powinien jak najszybciej zapoznać się z tym dżentelmenem. 

Mac Demarco ma pochodzi z Kanady i w swoim państwie jest otoczony kultem. Do tego stopnia, że kiedy na swojej ostatniej płycie "Another One" podał swój adres i zaprosił fanów na kawę, tygodniami nie mógł uporać się z napływem swoich natrętów, którzy codziennie robili sobie zdjęcia pod jego domem i faktycznie prosili piosenkarza o gorący napój.

Bekanie może być romantyczne

Mac debiutował w 2012 roku płytą "2". Miłośnicy muzyki zachwycili się jego utworami inspirowanymi latami 70. - halucynogennymi, marzycielskimi, słodko - gorzkimi. Hipsterzy znudzeni indie rockiem z otwartymi ramionami przyjęli jego odświeżoną wersję. Prawdziwy rozgłos zapewniły Demarco płyty kultowa już "Salad Days" z 2014 roku i wspomniany wcześniej minialbum "Another One" z 2015 roku. 

1 lutego 2017 roku Mac Demarco ogłosił na Instagramie, że 5 maja w sprzedaży pojawi się jego trzeci album długogrający "This Old Dog". W sieci dostępne są już dwa single z tej płyty - "This Old Dog" i "My Old Man". Muzyk napisał materiał w Nowym Jorku, nagrał go w Los Angeles, gdzie teraz mieszka.

Oba utwory brzmią romantycznie i spokojnie, ale nie dajmy się zwieść. Mac Demarco wciąż jest niegrzecznym wariatem, który uwielbia gorszyć prymitywnymi żartami.

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów